Sprzeciw do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie złożono 14 marca - poinformował W środę PAP prok. Arkadiusz Jaraszek z działu prasowego PK. Prokuratura Krajowa podała, że sprawa dotyczy decyzji SKO z 30 czerwca 2011 r., gdy stwierdzono nieważność orzeczenia z 1954 r. odmawiającego przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu.

 

"Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym w całości powinna ona zostać uznana za nieważną" - podała PK. W ocenie prokuratora SKO, wydając rozstrzygnięcie w zakresie działek, które obecnie stanowią część drogi publicznej - ulicy Gagarina w Warszawie, wadliwie przeprowadziło postępowanie dowodowe, nie zbadano bowiem kwestii interesu prawnego przysługującego nabywcom roszczeń dekretowych.

 

"Nieodwracalne skutki prawne"

 

Prokurator w sprzeciwie podniósł też, że organ administracji, a w tym przypadku prezydent m.st. Warszawy nie może jednostronnie uchylić, zmienić lub stwierdzić nieważności uchwały zaliczającej ulicę Gagarina do kategorii dróg powiatowych.

 

Prokuratura regionalna przypomniała, że drogi wojewódzkie, powiatowe i gminne stanowią własność właściwego samorządu i są wyłączone z powszechnego obrotu - decyzja Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z 23 sierpnia 1954 roku wywołała nieodwracalne skutki prawne, albowiem grunt nią objęty został wyłączony z powszechnego obrotu.

 

PK przypomniała, że w związku z tzw. dziką reprywatyzacją nieruchomości w Warszawie działają dwa specjalne zespoły prokuratorskie - we wrocławskiej i warszawskiej prokuraturze regionalnej. Zaznaczyła, że sprawy dotyczące reprywatyzacji koordynuje Prokuratura Krajowa - szefem zespołu koordynacyjnego jest osobiście jej szef prok. Zbigniew Święczkowski.

 

PAP