Do zdarzenia doszło w poniedziałek w Gimnazjum im. Króla Aleksandra Jagiellończyka w Trzciannem. Około godz. 13:30 pracownicy szkoły powiadomili o nim policję.

 

Jak się okazało, dwie uczennice dodały do wody swojej koleżanki lek na przeczyszczenie. Niczego nieświadoma nastolatka napiła się napoju.

 

Napiła się też jedna ze sprawczyń

 

- W trakcie wychowania fizycznego inna z nastolatek zasłabła i podano jej właśnie tę butelkę z wodą. Łącznie wody z rozpuszczonym lekiem napiły się trzy osoby, w tym jedna ze sprawczyń, która chciała oczyścić się z podejrzeń - powiedziała st. sierż. Izabela Malinowska z policji w Mońkach.

 

Wszystkie nastolatki poczuły się źle i trafiły do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

 

W najgorszym wypadku trafią do poprawczaka

 

Sprawa dotyczy nieletnich i dlatego zajmie się nią Sąd Rodzinny.

 

Gimnazjalistki odpowiedzą jak sprawcy czynu karalnego dotyczącego narażenia na bezpośrednie zagrożenie utraty życia lub zdrowia.

 

- W najgorszym wypadku nastolatki trafią do zakładu poprawczego do ukończenia 21. roku życia. W najlepszym - zostaną ukarane pouczeniem przez sąd - dodała st. sierż. Malinowska.

 

polsatnews.pl