Mężczyzna usłyszał już zarzut.


30-latek po zatrzymaniu przez policjantów przyznał się do winy i wskazał miejsce, w którym ukrył maszynę.


Glebogryzarka niebawem wróci do właścicielki, a o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.


W świetle obowiązujących przepisów za kradzież z włamaniem w warunkach tzw. recydywy, czyli powrotu do przestępstwa w ciągu 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, za umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które już był skazany, grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

 

polsatnews.pl