W niedzielnym głosowaniu wzięło udział 2529 osób. Ważnych głosów oddano 2477. Za odwołaniem burmistrza zagłosowały 2423 osoby.

 

Aby referendum było ważne, musiałoby wziąć w nim udział co najmniej trzy piąte wyborców, którzy uczestniczyli w poprzednich wyborach burmistrza i oddać ważne głosy, tj. 3996 osób.

 

Z wnioskiem o przeprowadzenie referendum wystąpiła grupa mieszkańców Pionek, którzy mają zastrzeżenia do pracy obecnego burmistrza. Zarzucają mu m.in. szkodliwe działania na rzecz miasta, obsadzanie urzędowych stanowisk bez konkursów i błędne decyzje inwestycyjne.

 

Już raz próbowano go odwołać

 

Romuald Zawodnik ma już na swoim koncie jedno referendum. Zorganizowano je w 2008 r. Zostało ono wówczas także uznane za nieważne ze względu na zbyt niską frekwencję. Ostatecznie Zawodnik przestał być burmistrzem w 2009 r. Wcześniej radni podjęli uchwałę o wygaszeniu jego mandatu, gdy wyszło na jaw, że burmistrz Pionek jest udziałowcem i prezesem prywatnej firmy, co było niezgodne z zapisami ustawy o samorządzie.

 

Zawodnik został ponownie wybrany na burmistrza Pionek w 2014 r. W II turze wyborów pokonał swojego poprzednika Marka Janeczka, uzyskując 54,65 proc. głosów.

 

W sierpniu 2016 r. po raz kolejny pojawiła się inicjatywa odwołania Zawodnika. Do przeprowadzenia referendum wówczas jednak nie doszło ze względu na za małą (o 25) liczbę ważnych podpisów złożonych pod wnioskiem.

 

PAP