Wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Platforma Obywatelska zaprezentowała w piątek, wskazując jako kandydata na premiera lidera partii Grzegorza Schetynę. Wniosek, zanim trafi do Sejmu, zostanie przekazany pozostałym klubom opozycyjnym.

 

Kierwiński powiedział, że Platforma chce współpracować z innymi partiami opozycyjnymi. - Na wtorek liderzy innych partii opozycyjnych zostali zaproszeni przez pana Sławomira Neumanna. Chcemy na ten temat rozmawiać - podkreślił.

 

Dopytywany czy będzie to wspólne spotkanie wszystkich liderów opozycji odparł, że "formuła będzie ustalona w dialogu z innymi partiami opozycyjnymi". Jego zdaniem będą to "oddzielne spotkania".

 

"Liczymy na poparcie wszystkich partii opozycyjnych"

 

- Napisaliśmy wniosek, bo zapowiadaliśmy go jako PO. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że lider największej partii opozycyjnej, która przygotowuje ten wniosek i ma wystarczającą liczbę posłów, aby taki wniosek przygotować, bierze odpowiedzialność za to, by być twarzą tego projektu - dodał.

 

- Mam nadzieję, że wszystkie partie opozycyjne zagłosują przeciw rządowi Beaty Szydło. Nie rozumiem wypowiedzi polityków Nowoczesnej, którzy mówią, że będą się nad tym zastanawiali - dodał.

 

Zdaniem posła największym problemem Polski jest dziś "nieudolny rząd Beaty Szydło, który doprowadził do blamażu Polski na arenie międzynarodowej". - Chcemy to Polakom pokazywać - podsumował.

 

Bez zmiany w ministerstwie sportu

 

We wniosku o konstruktywne wotum nieufności opisani są wszyscy ministrowie, poza ministrem sportu Witoldem Bańką.

 

- To nie przeoczenie. Przyzna pan, że to nie jest tak, że ministerstwo sportu najbardziej wpływa na życie przeciętnego Polaka. Koncentrowaliśmy się na tych rzeczach najważniejszych - komentował.

 

Wspólne listy z Nowoczesną

 

Kierwiński był pytany, czy Platforma Obywatelska planuje wspólne listy z Nowoczesną w wyborach do sejmików wojewódzkich.

 

- Bardzo zachęcamy wszystkie partie opozycyjne, aby myśleć i rozmawiać o jednej liście, która będzie mogła zatrzymać atak PiS na samorządy - powiedział. Dodał, że wiele zależy od tego, jaka będzie ordynacja wyborcza.

 

 "Bardzo duża żółta kartka dla PiS"

 

Polityk odniósł się też do sondażu IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej". Platforma Obywatelska notuje wzrost o dziesięć, a PiS spadek o pięć punktów procentowych. Zgodnie z badaniem poparcie dla PiS wynosi 29 proc., a dla PO 27 proc. Na trzecim miejscu znalazła się Nowoczesna, która notuje 9 proc. poparcia.

 

- Sondaż cieszy, ale mamy wrażenie, że to przede wszystkim ocena bardzo złych rządów Prawa i Sprawiedliwości. To bardzo duża żółta kartka pokazana PiS - komentował Kierwiński.

 

Poseł stwierdził, że tak dobre notowania Platformy to "efekt Tuska, efekt ciężkiej pracy". - Przed nami jeszcze bardzo dużo, pokornie przygotowujemy się do ciężkiej pracy - dodał.

 

O poparciu dla Nowoczesnej Kierwiński powiedział: "Widać, że mają zadyszkę sondażową". - Od nich zależy, czy będą z niej umieli wyjść. Współpracujmy, widać, że społeczeństwo chce dać czerwoną kartkę PiS - podsumował.

 

Polsat News