Rzecznik policji w Cieszynie Rafał Domagała poinformował, że prowadząca samochód 20-latka z okolic Bielska-Białej nie zachowała ostrożności i - prawdopodobnie jadąc zbyt szybko - wpadła w poślizg na łuku drogi. - Na drodze było bardzo ślisko. Padał deszcz - powiedział Domagała.

 

Policjant dodał, że kobieta prowadząca samochód była pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u niej 0,3 prom.

 

Najciężej poszkodowany 20-latek, mieszkaniec Żywiecczyzny, trafił do szpitala w Jastrzębiu Zdroju. Lekarzom nie udało się go uratować.

 

Trójka pozostałych poszkodowanych została przewieziona do szpitala w Cieszynie. - Być może jeszcze dziś opuszczą placówkę. Wszyscy zostaną przesłuchani - dodał Domagała.

 

 

Policja podała, że w rejonie wypadku nie ma już utrudnień w ruchu.

 

PAP