Funkcjonariuszowi przedstawiono zarzutu nadużycia uprawnień i przesłuchano jako podejrzanego.

 

Zatrzymanie Wojciecha L. związane jest ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w działalności Zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji w Rzeszowie i poprzedników prawnych tego biura. Jak podała w komunikacie Prokuratura Krajowa przedstawiony podejrzanemu zarzut dotyczy okresu, kiedy był on funkcjonariuszem tej komórki organizacyjnej policji.

 

Z uwagi na dobro postępowania, jak również fakt, iż treść zarzutu objęta jest klauzulą "ściśle tajne", prokuratura nie udziela żadnych dodatkowych informacji.

 

Mieli sprowadzać do hotelu prostytutki

 

Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie prowadzi śledztwo dotyczące m.in. nieprawidłowości w działalności Zarządu w Rzeszowie CBŚP. Postępowanie dotyczy korupcji oraz przestępstw związanych z handlem ludźmi i czerpaniem korzyści z prostytucji. Według mediów chodzi o proceder sprowadzania prostytutek do jednego z hoteli i czerpania z tego korzyści oraz zaniechania przez CBŚP działania w tej sprawie.

 

Z ustaleń śledczych wynika, że co najmniej 250 kobiet mogło zostać pokrzywdzonych przez gang handlarzy ludźmi, który działał od listopada 2004 r. do 2017 r. na terenie Polski i Ukrainy. Pokrzywdzone kobiety były głównie narodowości ukraińskiej, ale także polskiej, białoruskiej i rosyjskiej. Dotychczas zarzuty w tej sprawie usłyszało 15 osób, z których trzynaście zostało tymczasowo aresztowanych. Wśród podejrzanych jest czterech funkcjonariuszy policji.

 

PAP