Sprawa połączenia dwóch należących do chorzowskiego samorządu szpitali od kilku tygodni budzi emocje. Władze miasta argumentują, że to odpowiedź na planowaną reformę służby zdrowia; dzięki połączeniu oba miałyby zapewnione finansowanie.

 

- Fuzja placówek medycznych zawsze budzi wiele emocji, dlatego zadaniem dyrektora jest przekazywanie rzetelnych informacji oraz tonowanie nastrojów. Niestety, Grzegorz Szpyrka eskalował ten konflikt, m.in. biorąc udział w działaniach komitetu protestacyjnego - powiedział w środę wiceprezydent Chorzowa i przewodniczący Rady Społecznej CHCPiO Wiesław Raczyński.

 

"Starałem się być obiektywny"


Grzegorz Szpyrka powiedział w środę, że decyzja o jego odwołaniu nie została zaopiniowana przez zwołaną w trybie nagłym radę społeczną szpitala, której przedstawiciele odmówili procedowania tej kwestii i skreślili ją z porządku obrad.

 

- Starałem się być obiektywny w relacjonowaniu załodze planów władz miasta, ale pracownicy mieli uzasadnione, moim zdaniem, obawy o swoje miejsca pracy i los szpitala, ponieważ nikt nie przedstawił nam dokładnego planu połączenia, nawet uzasadnienie uchwały rady miasta było dość enigmatyczne. Słyszymy jedynie deklaracje, że wszystko będzie w porządku - powiedział.

 

- To dla mnie trudny moment, bo kierowałem tym szpitalem przez 21 lat i z podupadającej w latach 90. placówki wyprowadziliśmy go wraz z zespołem na szpital o dobrej renomie, z 9 mln zł na plusie - dodał.

 

Charakter połączenia wyłącznie administracyjny


Jak informuje Urząd Miasta w Chorzowie, Włodzimierz Kaczmara ma wieloletnie doświadczenie menadżerskie w placówkach medycznych, był m.in. zastępcą dyrektora Okręgowego Szpitala Kolejowego w Katowicach. Ukończył Akademię Ekonomiczną w Krakowie, jest specjalistą z zakresu doskonalenia kadr kierowniczych i gospodarowania zasobami pracy.

 

Przedstawiciele władz miasta zapewniają też, że połączenie szpitali w Chorzowie będzie miało charakter wyłącznie administracyjny i że nie zmieni się dostępność do usług medycznych dla pacjentów. Stan zatrudnienia w szpitalu dziecięcym ma pozostać na dotychczasowym poziomie, nie zmienią się również plany inwestycyjne.

 

- Celem zmiany jest usprawnienie procesu zarządzania, polepszenie świadczenia usług medycznych oraz zintensyfikowanie inwestycji - oświadczył w środę wiceprezydent Raczyński.

 

Wątpliwości co do prawidłowości odwołania dyrektora


Pracownicy Zespołu Szpitali Miejskich opowiadają się za połączeniem, sprzeciwia mu się natomiast personel szpitala dziecięcego. Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Chorzowie przedstawiciele ChCPiO przekonywali po raz kolejny, że połączenie szpitali nie będzie korzystne. Broniąc odrębności chorzowskiej pediatrii, wskazywali m.in. na renomę i dorobek placówki.

 

Zdaniem Katarzyny Kubicy z "Solidarności" w CHCPiO, to właśnie obecność dyrektora na wtorkowej konferencji i wsparcie protestu pracowników przesądziło o usunięciu dyrektora Szpyrki ze stanowiska. Jak zaznaczyła, pracownicy mają wątpliwości co do prawidłowości przebiegu procedury odwołania dyrektora.

 

- Chcemy skonsultować z prawnikami m.in. kwestię kontroli, jaką powinien naszym zdaniem przeprowadzić w Urzędzie Miasta organ nadzorczy, bo dzieje się tam coś bardzo niepokojącego - powiedziała Kubica.


Połączenie szpitali

 

Uchwałę ws. połączenia szpitali chorzowscy radni podjęli w lutym, ale wojewoda śląski ją unieważnił, wskazując m.in. na niedotrzymanie terminu konsultacji społecznych. Samorząd zajął się sprawą po raz drugi; projekt nowej uchwały jest już w konsultacjach i ponownie trafi na sesję. Głosowanie radnych w tej sprawie odbędzie się na przełomie marca i kwietnia.

 

Jak głosiła pierwotna uchwała, połączenie szpitali miałoby polegać na przeniesieniu całego mienia ChCPiO na ZSM. Pracownicy pierwszego z tych szpitali staliby się pracownikami drugiego.

 

Według projektu sieci szpitali, jeśli nie doszłoby do fuzji, ZSM znalazłby się na poziomie szpitali powiatowych (i nie otrzymałby ryczałtu na wszystkie dotychczasowe oddziały), a ChCPiO na poziomie szpitali pediatrycznych. Przepisy miałyby obowiązywać od 1 października 2017 r.

 

PAP