Powstanie Rady Kobiet miało pokazać, że Arabia Saudyjska, która słynie z opresyjnych wobec kobiet przepisów, robi krok naprzód w stronę praw kobiet. Sprawujący władzę w regionie al-Quassim książę Faisal bin Mishal bin Saud przyznał, że jest dumny z tego, iż mógł wziąć udział w pierwszej tego typu inicjatywie w całym kraju.

 

- W regionie Quassim uznajemy kobiety za siostry mężczyzn i czujemy odpowiedzialność za stwarzanie wciąż nowych możliwości, które służyłyby pracy kobiet i dziewcząt - powiedział cytowany przez BBC książę Faisal.

 

Wygląda jednak na to, że cel spotkania nie został osiągnięty, a saudyjska polityka równego traktowania pod względem płci została wyśmiana przez dziesiątki internautów. Użytkownicy Twittera żartowali nawet z tego, że obywatelki Arabii Saudyjskiej mają najwyraźniej brody i może mogłyby im pomóc maszynki do golenia.

 

Arabia Saudyjska to jedyne państwo na świecie, w którym kobiety mają zakaz prowadzenia samochodów. Czynne i bierne prawa wyborcze kobiety uzyskały tam dopiero w 2015 r.

 

Daily Mail