Album z prywatnymi zdjęciami Hitlera na aukcji

Świat

W środę na aukcji w Wielkiej Brytanii będzie można kupić album z prywatnymi zdjęciami Adolfa Hitlera. Prawdopodobnie zrobiła je kochanka wodza III Rzeszy, Ewa Braun. Album został znaleziony w bunkrze dyktatora w Berlinie, kilka tygodni po jego samobójstwie. Obecny właściciel liczy, że sprzeda album za 18,5 tys. funtów.

Od śmierci dyktatora III Rzeszy minęły niespełna 72 lata, lecz zdjęcia z albumu wystawionego na aukcji nigdy wcześniej nie były pokazywane publicznie. Album zawiera ponad 70 fotografii. Na żadnej nie pojawia się kochanka Hitlera, Ewa Braun i dlatego prawdopodobne wydaje się, że to właśnie ona jest autorką zdjęć.

 

Na zdjęciach Hitler, Himmler, Goebbels i Göring


- To bardzo osobiste fotografie. Wyraźnie widać, że zrobił je ktoś, kto miał nieograniczony dostęp do Führera, ktoś kto należał do kręgu najbliższych mu osób - tłumaczy Tim Harper z domu akcyjnego C&T Auctioneers.


Zdjęcia pokazują Hitlera m.in. na tarasie jego alpejskiej rezydencji Berghof lub w kwaterze głównej w Berlinie. Uwieczniono na nich także innych, najważniejszych polityków nazistowskich Niemiec: szefa Gestapo Heinricha Himmlera, ministra propagandy Josepha Goebbelsa oraz dowódcę niemieckiego lotnictwa Hermanna Göringa. Wszystkie fotografie mają charakter prywatny.

 

Führer zrelaksowany i zabawny


- Wizerunek Hitlera, zwłaszcza utrwalany na zdjęciach, podlegał ścisłej kontroli. Wszystkie fotografie musiały uzyskać zgodę na publikację. Odpowiadał za nie fotograf Heinrich Hoffmann. Zdjęcia, które można zobaczyć w tym albumie przedstawiają naturalnego Hitlera, zrelaksowanego. Wiele jest dość zabawnych i dlatego z pewnością nigdy by ich nie opublikowano - powiedział Tim Harper.


Album został znaleziony w bunkrze Adolfa Hitlera w Berlinie, kilka tygodni po jego samobójstwie. Trafił w ręce brytyjskiego fotografa Edwarda Deana, który osobiście odwiedził to miejsce.


- Po bunkrze oprowadzał go rosyjski żołnierz. Weszli do pokoju, który okazał się sypialnią Ewy Braun. Żołnierz otworzył jedną z szuflad i zabrał znaleziony tam album ze zdjęciami - opowiada Tim Harper.

 

Album zmienił właściciela dopiero w latach 80.


Edward Dean odsprzedał album dopiero w latach 80. ubiegłego wieku. Zdjęcia trafiły w ręce prywatnego kolekcjonera. Po kolejnych 30 latach album znów zmienił właściciela. Aktualny posiadacz liczy na to, że podczas licytacji uda się sprzedać zbiór fotografii za minimum 18,5 tysiąca funtów, czyli ponad 90 tysięcy złotych.

 

Reuters, polsatnews.pl

grz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze