Kobieta wykazała się czujnością, która prawdopodobnie uratowała sąsiadom życie.

 

Zatrucie tlenkiem węgla

 

Po długim pukaniu do drzwi nikt nie otwierał, dlatego kobieta poinformowała o tym syna sąsiadów.

 

Drzwi do mieszkania pomogli sforsować strażacy.

 

Po otwarciu drzwi okazało się, że 74-latka była nieprzytomna, a jej mąż bardzo osłabiony. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe.

 

Małżeństwo zostało przewiezione do szpitala z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

 

Uwięziona pod przewróconą szafą

 

Policjanci z Bełchatowa zostali zaalarmowani przez kobietę, że jej 78-letnia matka mieszkająca w Barczkowicach przestała odbierać telefon. Dzielnicowy wraz z innym policjantem pojechał na miejsce. Nikt nie otwierał drzwi, nie było także słychać zadnych odgłosów z mieszkania.

 

Policjanci po rozmowie z sąsiadami zdecydowali się wyważyć drzwi.

 

W środku leżała na łóżku starsza kobieta, która nie mogła się ruszyć, bo przygniotła ją przewrócona szafa.

 

Poszkodowana została przewieziona do szpitala w Radomsku.

 

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek.

 

policja.pl