Jak podkreślił portal, umowy w sporej części dotyczą normalnego funkcjonowania Kancelarii Prezydenta. Zamawiano m.in. szkolenia językowe dla pracowników, analizy prawne i archiwizację korespondencji.


Młot wyburzeniowy i mobilne palarnie


Na początku stycznia zamówiono do kancelarii młot wyburzeniowy. Sprzęt w torbie i z akumulatorami kosztował 3,2 tys. zł.


Od stycznia działają w kancelarii także cztery pięcioosobowe mobilne palarnie. Obsługa kabin kosztuje rocznie ok. 47 tys. zł.


Ponad 5 tys. zł zapłacono za 200 kg kiełbasy tyrolskiej, 120 kg szynki konserwowej i 40 kg pogorzelskiej podsuszanej. Wędliny dostarczono do kancelarii w grudniu.


Krzyże, różańce, pateny


Także w ubiegłym roku kancelaria zamówiła 10 krzyży za 360 zł. W październiku zlecono złocenie kielicha mszalnego i pateny - najpewniej pochodzących z kaplicy w Pałacu Prezydenckim - co kosztowało 1,2 tys. zł.


"Za 1,8 tys. zł kancelaria kupiła dwa różańce (wykonane z krzemienia i bursztynu) oraz czotki (sznury modlitewne, również wykonane z krzemienia i bursztynu)" - poinformował money.pl.


To nie koniec. Jedna z artystek otrzymała zamówienie na cztery różańce (z agatu i bursztynu oraz onyksu i srebra) i czotkę. To zlecenie kosztowało kancelarię 2,4 tys. zł.


Kancelaria zamawiała także kalendarze liturgiczne, świece, kredy, mirrę, sznury do alb kapłańskich i pateny do rozdawania komunii - w sumie za 1,7 tys. zł.


Szable "Ludwikówki"


8,2 tys. zł kancelaria zapłaciła za dwie repliki szabli (wz. 1934 "Ludwikówka"), a kolejny tysiąc zł za pokrowce na nie.


Za "środki ochrony osobistej" zamówione pod koniec października kancelaria zapłaciła 4,5 tys. zł.


Hiszpańska piniata


Ciekawym zamówieniem jest hiszpańska piniata. Tekturowa kukła do wypełnienia słodyczami lub małymi zabawkami kosztowała kancelarię 42 zł. Jak podkreślił portal, "kancelaria kupiła piniatę 21 września. W kalendarzu prezydenta Dudy trudno znaleźć w tym czasie wizyty zagranicznych polityków, którzy mogliby być zainteresowani taką zabawą".


Dla zagranicznych gości kancelaria zamawiała recitale na harfie, co kosztowało 1,5 tys. zł brutto za występ. Harfistka zagrała na cześć prezydenta Palestyny, prezydenta Republiki Senegalu, a także prezydenta Ukrainy.


Na spinki do mankietów (srebrnych z bursztynem lub orzełkiem) kancelaria wydała prawie 27 tys. zł. Za damską biżuterię zapłacono 8,3 tys. zł. W listopadzie ubiegłego roku kupiono także 15 broszek za 9,9 tys. zł.


Urzędnicy zamówili również 100 portfeli damskich i 400 męskich. W zamówieniu zawarto także kilkaset teczek konferencyjnych. Łączna wartość zamówienia wyniosła 52 tys. zł.


Zniżki dla kancelarii


W warszawskiej galerii sztuki urzędnicy kupili dwie rzeźby - Józefa Piłsudskiego i Fryderyka Chopina. Kosztowało to 5,4 tys. zł. Money.pl zauważa, że cena jest wyjątkowo okazyjna. Rzeźba Chopina wyceniana jest przez galerię na 17 tys. zł.


Za porcelanowy zestaw kawowy kancelaria zapłaciła prawie 10 tys. zł, choć jego cena wynosi 14 tys. zł.


604 zł kancelaria wydała na sprzęt sportowy - piłki do piłki nożnej, siatkówki i koszykówki.


Wykonawca nieznany


Kancelaria nie ujawnia, komu zapłaciła 7,5 tys. zł za przygotowywanie szczegółowych analiz - z wyłączeniem analiz prawnych - notatek oraz informacji. Nie wyjaśnia także czego dotyczyły zlecone analizy.


Nieznany jest także podmiot, który za 9 tys. zł przeprowadził monitoring mediów. Nie wiadomo także, komu kancelaria zleciła renowację marmurowych blatów ze stołów w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego, co także kosztowało 9 tys. zł.


Jak zauważa money.pl, kancelaria również nie zdradza komu powierzyła "opracowanie koncepcji lekcji historii w Pałacu Prezydenckim w I kwartale 2017 roku". Oprócz tego zleceniodawca ma monitorować i informować o planowanych wydarzeniach podczas Święta Niepodległości 11 listopada. Umowa dotyczy roku 2018. Zapłata za wykonaną pracę nastąpi do 31 marca 2017 roku.

 

money.pl, polsatnews.pl