"Polska dumna z Tuska", "blamaż MSZ". Opozycja komentuje wybór szefa RE

Polska

- Reelekcja Donalda Tuska na funkcję szefa Rady Europejskiej to nasz wielki, polski sukces - podkreślił lider PO Grzegorz Schetyna. Szef Nowoczesnej Ryszard Petru mówi z kolei o blamażu MSZ. - Witold Waszczykowski powinien się podać do dymisji - ocenił.

Schetyna dziękował m.in. eurodeputowanym PO za ich wkład w ponowny wybór Tuska. - To jest wasz, nasz wspólny sukces, to jest te kilkanaście miesięcy ciężkiej pracy. Nic nie ma za darmo. Ciężko zapracowaliśmy na to, żeby się mogli cieszyć razem z Donaldem. To jest nasz wielki sukces, polski sukces - przekonywał lider PO.

 

- Polska jest dumna z tego głosowania, Polska jest dumna z Donalda Tuska, Polska jest dumna z obecności w Unii Europejskiej i Polska będzie zawsze częścią Europy - powiedział Schetyna.

 

"Najgorszy tydzień w polskiej dyplomacji" 

 

Wynik głosowania na przewodniczącego Rady Europejskiej, to straszny blamaż polskiej dyplomacji; szef MSZ Witold Waszczykowski powinien się podać do dymisji - powiedział z kolei  lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Pogratulował też zwycięstwa Donaldowi Tuskowi.

 

 Ocenił, że "Polska odwraca się od Europy". - Apeluję do premier Beaty Szydło o rozsądek i nie podgrzewanie tematu, starczy tych porażek na arenie międzynarodowej - podkreślił lider Nowoczesnej.

 

- To był najgorszy tydzień w polskiej dyplomacji od 1989 roku; nigdy jeszcze Polska tak dużo wizerunkowo nie straciła w ciągu jednego tygodnia" - ocenił lider Nowoczesnej. "PiS nie rozumie procesów, które zapadają w Europie, nie rozumie tego, że trzeba szukać kompromisów" - przekonywał Petru.

 

 

"Odbudowywać pozycję"

 

- Wygrała Polska, przegrał PiS, który musi zrozumieć, że popełnił błąd. Przeciw PiS-owi głosowała cała Europa, łącznie z ich najbliższymi sojusznikami - komentował lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

 

Ocenił, że Polska wychodzi z tej sytuacji obronną ręką, ale trzeba jednocześnie odbudowywać pozycję naszego kraju i utracone zaufanie na arenie europejskiej.

 

- Przez najbliższe lata będzie rządził dalej PiS w Polsce, bo tak zdecydowali wyborcy. Ale ten czas nie może być zmarnowany z punktu widzenia europejskiego. Musimy zrobić wszystko, żeby dbać o dobre imię Polski, to nie jest równoznaczne z dobrym imieniem PiS-u, w ogóle o dobrym trudno już w tym momencie mówić  - dodał Kosiniak-Kamysz.

 

 

"Znamiona amatorszczyzny"

 

Prawo i Sprawiedliwość przyczyniło się do wyboru Donalda Tuska na drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej - ocenił w wiceszef klubu Kukiz'15 Marek Jakubiak. Jak dodał dyplomacja prowadzona przez PiS "nosi znamiona amatorszczyzny".

 

Pytany, czy poparcie dla Tuska wszystkich państw Grupy Wyszehradzkiej oprócz Polski może zachwiać współpracą w ramach V4 odpowiedział, że "dzisiaj Grupa Wyszehradzka pokazała PiS-owi figę".

 

- PiS myśli, że jest pępkiem świata, a musi wiedzieć, że Polska jest małym, choć dumnym krajem, musi mieć głowę podniesioną, ale też musimy znać miejsce w szyku, nie możemy się ze wszystkimi naokoło kłócić - powiedział.

 

Zdaniem Jakubiaka państwa Grupy Wyszehradzkiej zagłosowały za kandydaturą Tuska ze względu na własne interesy gospodarcze oraz wspólny interes w tym, żeby UE "trwała w zgodzie". - PiS musi to przyjąć do wiadomości - dodał poseł Kukiz'15.

 

PAP, fot. PAP/Rafał Guz

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze