"Partia Razem domaga się dymisji ministra środowiska Jana Szyszki oraz przywrócenia poprzednich przepisów dotyczących wycinki drzew" - oświadczyli we wtorek przedstawiciele partii Adrian Zandberg i Julia Zimmermann. Według Zandberga należy też skontrolować proces powstawania obowiązujących przepisów.

 

Złota piła dla ministra

 

We wtorek podczas happeningu przed Sejmem Partia Razem odsłoniła pomnik - jak mówili jej przedstawiciele - ku czci "narodowej wycinki drzew ministra Szyszki". Pomnik ma postać złotej piły mechanicznej, pod którą znajduje się podpis "Janowi Szyszce wdzięczni deweloperzy i drwale".

 

- Mamy coraz więcej sygnałów, że PiS stoi po stronie wielkiego biznesu. Zapowiedzi oczyszczenia państwa okazały puste. PiS to kolejna partia elit, stoi po stronie często nieuczciwego biznesu, przepychając takie ustawy jak "lex Szyszko". Trzeba tę ustawę cofnąć i rozpocząć debatę publiczną, jak powinna wyglądać wycinka drzew - powiedział lider Partii Razem Adrian Zandberg.

 

Ma on też sposób na uzdrowienie sytuacji związanej z zagrożeniem przyrody - jego zdaniem, winę ponosi minister Jan Szyszko i za to powinien" dostać dymisję."

 

- Jeżeli Kaczyński mówi o walce z układami i oczyszczeniu państwa, to po ministrze Szyszce nie powinny zostać nawet trociny i powinna zostać powołana komisja.- ocenia Adrian Zandberg.

 

CBA powinno skontrolować

 

Według Zandberga Centralne Biuro Antykorupcyjne powinno skontrolować proces powstania obecnie obowiązującej ustawy o ochronie przyrody.

 

- Ja przypomnę, że on (projekt ustawy - red) został przepchnięty przez parlament w ekspresowym tempie, w taki sposób, żeby zamaskować działalność lobbystów, którzy brali udział przy jego powstawaniu - dodał.

 

Przedstawiciele partii pytani, dlaczego dopiero dziś zorganizowali happening z odsłonięciem pomnika odpowiedzieli, że we wtorek zbiera się sejmowa komisja, która ma zająć się projektem nowelizacji ustawy o ochronie drzew autorstwa posłów PiS oraz rozpatrzeniem i zaopiniowaniem wniosku posłów PO o wyrażenie wotum nieufności dla ministra środowiska Jana Szyszki.

 

Ministerstwo Środowiska odpowiada: to nie projekt ministra Szyszki

 

Ministerstwo Środowiska w odpowiedzi na wniosek o wotum nieufności wobec ministra wydało oświadczenie w którym m.in informuje, że "znowelizowana ustawa o ochronie przyrody, która funkcjonuje od 1 stycznia, jest projektem autorstwa posłów Prawa i Sprawiedliwości, a nie Jana Szyszko. Dowodem tego jest zapis ścieżki legislacyjnej ustawy wraz z wnioskodawcami projektu dostępny na stronie internetowej Sejmu."

 

Resort przytoczył opinię ministra, który chwali nowe przepisy "które zwracają właścicielom prawo do gospodarowania zielenią według własnego uznania. Ponadto, ustawa pozwala na ukrócenie niepotrzebnej administracji".

 

W piątek w Sejmie PiS złożył projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody dot. wycinki drzew. Przewiduje on, że jeżeli na nieruchomości zostaną usunięte drzewa, właściciel nie będzie mógł zbyć tej nieruchomości na rzecz podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą przez pięć lat. Nowelizacja przewiduje kary administracyjne, jeżeli osoba fizyczna nie dotrzyma tego nakazu.

 

Polsat News, polsatnews.pl