"Wierzę, że większość państw UE będzie głosowała na Donalda Tuska". Były szef europarlamentu przeciw Saryusz-Wolskiemu

Polska
"Wierzę, że większość państw UE będzie głosowała na Donalda Tuska". Były szef europarlamentu przeciw Saryusz-Wolskiemu
Flickr/European People's Party/CC BY 2.0

Wierzę, że większość państw UE będzie głosowała za Donaldem Tuskiem na szefa Rady Europejskiej, a to, że kandyduje europoseł Jacek Saryusz-Wolski, uważam za rodzaj karykatury - powiedział we wtorek w Szczecinie były szef Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering.

Poettering był we wtorek wieczorem w Szczecinie gościem Klubu Obywatelskiego, spotkania organizowanego przez zachodniopomorskie struktury Platformy Obywatelskiej. Były szef PE jest obecnie przewodniczącym Fundacji Konrada Adenauera.

 

"To bardzo dziwna sytuacja w UE"

 

Poettering pytany o zbliżające się wybory na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, powiedział, że "dzisiaj istnieje możliwość, że Donald Tusk może zostać ponownie wybrany na to stanowisko bez głosu Polski". - Bardzo żałuję, że nie ma on wsparcia ze strony polskiego rządu. To bardzo dziwna sytuacja w Unii Europejskiej. Nie porzucam nadziei, że rząd w Warszawie nawet jeśli nie chce głosować na Tuska, to może chociaż się wstrzyma od głosowania - podkreślił.

 

- Tusk pracuje bardzo dobrze dla Europy. Jest wśród niewielu polityków, przed którymi mam taki respekt. Polska może być dumna, że Donald Tusk jest pierwszym człowiekiem w Unii Europejskiej - zaznaczył Poettering.

 

Polska "sama siebie osłabia na scenie międzynarodowej"

 

Pytany o poniedziałkowe spotkane dotyczące przyszłości UE w Wersalu pod Paryżem, przypomniał o zebraniu szefów rządów Niemiec, Francji, Hiszpanii oraz Włoch w listopadzie w Berlinie. - Wtedy zadałem pytanie: gdzie jest Polska? Przecież Polska jest mniej więcej tej samej wielkości co Hiszpania, a jej na spotkaniu nie ma. Dlaczego? - pytałem się. Znalazłem odpowiedź. To Francuzi nie chcieli, aby premier Polski brała udział w spotkaniu, gdyż to polski rząd nie dotrzymał umowy dotyczącej dostawy broni (śmigłowców Caracal). Francuzi byli na Polskę wściekli. I tak Polska sama sobie zaszkodziła - zaznaczył Poettering.

 

- Żałuję, że Polska sama siebie osłabia na scenie międzynarodowej. A my potrzebujemy w tej konstelacji Polski, a Polska potrzebuje też Unii Europejskiej. Fundamentalnym interesem Polski, Niemiec i całej Unii Europejskiej jest to, abyśmy byli spójni wobec polityki Stanów Zjednoczonych oraz Rosji. Oczywiście, w każdej rodzinie są problemy, ale należy rozmawiać - zaznaczył były przewodniczący PE.

 

"Wiele zawdzięczamy Lechowi Wałęsie"

 

Wyraził też nadzieję, że były prezydent Lech Wałęsa "będzie cieszyć się dobrą estymą oraz uznaniem w Polsce, mimo błędów, które miał popełnić". - Wiele zawdzięczamy Solidarności i Lechowi Wałęsie, który jest bohaterem. Nawet jeśli coś złego mógł zrobić, to co zrobił dobrego dla nas wszystkich przeważa po wielokroć jego błędy. Chciałbym, aby Polacy nie walczyli między sobą, ale honorowali ważne, historyczne postaci - podkreślił.

 

- Wierzę, że my jako Europejczycy mamy siłę bo posiadamy wspólne wartości, które powinniśmy bronić. To godność człowieka, pokoju, demokracja, znaczenie prawa, niezależność sądów. Powinniśmy bronić tych zasad. Kiedy nie będziemy im wierni zostaniemy materialistami, co jest tak samo groźne jak komunizm, narodowy socjalizm czy faszyzm. Nie są to wartości chrześcijańskie, z których powinniśmy być dumni - dodał.

 

Poettering przyznał, że odwiedził cmentarz wojenny w Starym Czarnowie (Zachodniopomorskie) na którym spoczywa jego ojciec, który zginął w lutym 1945 r. - On był prostym żołnierzem, kapralem, który służył swojemu krajowi. To był zbrodniczy reżim. Nas Polaków i Niemców łączy tragiczna przeszłość. Ten czas mam nadzieję, że mamy za sobą raz na zawsze. To, że dziś jestem w Szczecinie i możemy rozmawiać szczerze i otwarcie, jest wspaniałym świadectwem rozwoju historii. Powinno dawać nam to odwagę, żeby sprostać wyzwaniom przyszłości - podkreślił.

 

35 lat w PE

 

Niemiecki polityk Hans-Gert Poettering jest jedynym eurodeputowanym, który pracował w Parlamencie Europejskim nieprzerwanie od czasu pierwszych wyborów bezpośrednich w 1979 roku. Był przewodniczącym frakcji Europejskiej Partii Ludowej, w latach 2007-2009 pełnił funkcję przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. W lipcu 2014 roku po 35 latach zakończył swoją pracę w PE.

 

W spotkaniu Klubu Obywatelskiego w Szczecinie wzięli także udział przewodniczący niemieckiej młodzieżówki CDU - Junge Union Paul Ziemiak oraz Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz i poseł PO Norbert Obrycki.

 

W środę Hans-Gert Poettering weźmie udział w dyskusji polsko-niemieckiej pod hasłem "Idee dla Europy", organizowanej przez Uniwersytet Szczeciński, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej oraz Fundacja Konrada Adenauera.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze