Łódzka policja zatrzymała 23-latka pod koniec lutego. Mężczyzna od miesięcy gwałcił swoją 5-letnią siostrę.

 

Krzywdzona dziewczynka sama zadzwoniła na policję i opowiedziała, co robi jej brat. Szczegóły są tak drastyczne, że prokuratura nie chce ich ujawniać.

 

Wiadomo jedynie, że mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut molestowania osoby poniżej 15 roku życia i kazirodztwa. Sąd ponadto aresztował go na 3 miesiące.

 

Jak ustalił "Dziennik Łódzki" mężczyzna był ochroniarzem w jednym z łódzkich marketów.

 

- Nie był lubiany, z nikim nie rozmawiał, pracował głównie w nocy. Unikał ludzi. Był aspołeczny - opowiadał dziennikarzom jeden z pracowników tego sklepu.

23- latkowi grozi do 15 lat więzienia.
 
dzienniklodzki.pl