W poniedziałek Saryusz-Wolski, oficjalny kandydat PiS na szefa Rady Europejskiej poinformował, że zrezygnował z członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej.

 

Jednak w specjalnym oświadczeniu lider tego ugrupowania napisał, że przyjmując propozycję rządu PiS  Saryusz-Wolski automatycznie utracił stanowisko wiceprzewodniczącego chadeków.

 

Jest też byłym europosłem Platformy Obywatelskiej, a tylko członkowie partii zrzeszonych mogą piastować funkcje wewnętrzne. Daul powołał się w tym przypadku na czwarty rozdział statutu partii.

 

Lider EPP zaznaczył też, że wyraża ubolewanie z powodu braku lojalności Saryusz-Wolskiego zarówno wobec PO, jak i Europejskiej Partii Ludowej.

 

 

Wykluczenie zapowiadali już w niedzielę

 

Jeszcze w niedzielę Manfred Weber, przewodniczący grupy poselskiej EPP w Parlamencie Europejskim, podkreślał, że Donald Tusk jest jedynym kandydatem na stanowisko szefa Rady Europejskiej, cieszącym się jednomyślnym poparciem przez rodzinę EPP.

 

Zapowiedział też, że partia zadecyduje o ewentualnym wykluczeniu z szeregów partii usuniętego z PO Saryusz-Wolskiego, jeśli podtrzyma on swoją kandydaturę na szefa Rady Europejskiej.

 

polsatnews.pl