Akt oskarżenia w tym procesie jest ostatnim w trwającym 10 lat śledztwie dotyczącym korupcji w polskiej piłce nożnej. Na ławie oskarżonych miało zasiąść łącznie 20 osób - w tym Ryszard F. oskarżony o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która korumpowała obserwatorów i sędziów piłkarskich, co miało mieć wpływ na wyniki meczów piłkarskich.

 

- Ryszard F. oraz Adam K. zostali wyłączeni z tego procesu do odrębnego prowadzenia, ponieważ sędzia prowadzący to postępowanie wydawał orzeczenie w zakresie czynów związanych z czynami, które zarzucane są F. oraz K. - powiedział dziennikarzom prok. Robert Tomankiewicz, naczelnik Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

 

Obserwatorzy PZPN, sędziowie, działacze klubów

 

W czwartek do odrębnego postępowania została wyłączona również sprawa innego oskarżonego - Wita Ż. Wcześniej w tej sprawie dobrowolnie poddało się karzę trzech oskarżonych.

 

Wśród oskarżonych w tym procesie są byli obserwatorzy PZPN, sędziowie, działacze klubów oraz pośrednicy transakcji korupcyjnych. Usłyszeli oni zarzuty wręczania lub przyjmowania łapówek w zamiana za podejmowanie w czasie meczów decyzji korzystnych dla Pogoni Szczecin, Ruchu Chorzów, Zagłębia Lubin, Podbeskidzia Bielsko Biała, GKS Bełchatów, Kotwicy Kołobrzeg. To miało zapewnić tym klubom korzystne wyniki sportowych w sezonie 2003-2004, w rozgrywkach o mistrzostwo II i III ligi piłkarskiej. Łapówki oscylowały w granicach od tysiąca do 30 tys. zł.

 

Efektem prowadzonego przez 10 lat śledztwa dotyczącego korupcji w polskiej piłce nożnej było kilkadziesiąt aktów oskarżenia, które trafiły do sądów w różnych częściach kraju. Oskarżono łącznie działaczy z 84 klubów piłkarskich.

 

To nie jedyny proces "Fryzjera"

 

Zdaniem śledczych, najbardziej liczącym się pośrednikiem w transakcjach korupcyjnych był "Fryzjer" i jego bliski współpracownik Marian D. oraz sędzia Grzegorz G.

 

W kwietniu 2009 r. wrocławski sąd okręgowy m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która ustawiała wyniki meczów z udziałem Arki Gdynia, skazał na 4 lata więzienia byłego prezesa tego klubu Jacka Milewskiego, a "Fryzjera" na 3,5 roku więzienia. W maju 2010 r. Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok dla "Fryzjera", a Milewskiemu obniżono karę do 3 lat więzienia.

 

Przed wrocławskim sądem toczy się również proces, w którym "Fryzjer" odpowiada za założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która przyjmowała i wręczała łapówki w zamian za ustawianie wyników meczów piłkarskich na różnych szczeblach rozgrywek. Grupa miała działać od lipca 2003 r. do czerwca 2006 r. Oskarżenie dotyczy przypadków korupcji w klubach piłkarskich, m.in. Widzewie Łódź, Zagłębiu Lubin, Górniku Polkowice, Zawiszy Bydgoszcz, Kujawiaku Włocławek, Świcie Nowy Dwór, Pogoni Szczecin i Podbeskidziu Bielsko-Biała. "Fryzjerowi" postawiono w tym akcie oskarżenia 110 zarzutów.

 

PAP