Kongresmen przeprowadził specjalną akcję. Wspiął się na ogrodzenie, by pokazać, jak łatwo jest znaleźć się po drugiej stronie granicy.

 

Guerra: mur za 15 mld dolarów to absurd


- Siedzę na ogrodzeniu, ogrodzeniu, które rozdziela granicę między Meksykiem a Stanami Zjednoczonymi. Po tej stronie jest Meksyk, po tej - Stany Zjednoczone. I jak widzicie, na te osiem czy dziesięć metrów nie jest trudno się wdrapać. Można wspiąć się i usiąść tutaj. Byłoby bardzo łatwo przedostać się do Stanów Zjednoczonych, co dowodzi, że taki mur jest kompletnie niepotrzebny. To absurd budować mur, który będzie kosztował 15 miliardów dolarów - wyjaśniał Guerra siedząc na szczycie ogrodzenia.


Podkreślał, że bycie dobrym sąsiadem polega na wzajemnej pomocy, które mogą poprawiać relacje i zatrzymać napływ imigrantów. Przekonywał, że trzeba powrócić do przyjaznych stosunków, które przekładają się na miejsca pracy, dobre kontakty gospodarcze i rozwój obu krajów. - To bardzo proste, a tu udowodniliśmy jak bardzo niepotrzebny jest pomysł Donalda Trumpa - skwitował kongresmen.

 

Trump: oszczędzimy miliardy dolarów

 

1 marca prezydent Trump ponowił obietnicę budowy "wielkiego muru" na granicy Stanów Zjednoczonych z Meksykiem.

 

- Wprowadzając w końcu w życie nasze przepisy imigracyjne podniesiemy zarobki, pomożemy bezrobotnym, oszczędzimy miliardy dolarów i uczynimy nasze społeczności bezpieczniejszymi dla wszystkich - powiedział prezydent przedstawiając swój plan w Kongresie. 


Reuters