Właściciele A4 zarobili 180 mln zł w ubiegłym roku. Od środy podnieśli niektóre opłaty

Biznes
Właściciele A4 zarobili 180 mln zł w ubiegłym roku. Od środy podnieśli niektóre opłaty
Flickr/Kris Duda/CC BY 2.0/

Ponad 180 mln zł zysku netto wypracowała za 2016 rok spółka Stalexport Autostrady - właściciel spółki Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), koncesjonariusza płatnego odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków. Od marca spółka podniosła opłaty za przejazd większym pojazdom.

Jak poinformowała grupa Stalexport Autostrady, kluczową częścią jej przychodów były opłaty pobierane przez SAM za przejazd A4 Katowice-Kraków - przychody z tego tytułu wyniosły 288,4 mln zł.

 

Zgodnie z piątkowym komunikatem grupy, w maju ubiegłego roku spółka SAM wypłaciła 86 mln zł dywidendy na rzecz swojego jedynego akcjonariusza, zarejestrowanej w Luksemburgu spółki Stalexport Autoroute S.à r.l. W grudniu natomiast SAM wypłaciła swojemu akcjonariuszowi zaliczkę na poczet przewidywanej dywidendy - 85 mln zł.

 

Wyraźna poprawa zysku

 

Cała grupa Stalexport Autostrady osiągnęła natomiast przychody wynoszące 292,9 mln zł oraz zysk netto 165,3 mln zł (o ponad 38 proc. więcej w stosunku do 2015 roku).

 

„Znaczna poprawa przychodów grupy kapitałowej, w porównaniu z 2015 r., jest efektem m.in. wzrostu poziomu ruchu (na autostradzie A4 Katowice-Kraków) o ponad 10 proc., czyli do ponad 40 tys. pojazdów na dobę. Wzrost ten dotyczy zarówno samochodów osobowych (10,2 proc.), jak i ciężarowych (10,5 proc.)” – napisano w komunikacie grupy.

 

Firma też inwestuje w A4

 

Władze spółki przypominają , że w ubiegłym roku przeprowadzono rozbudowę dwóch węzłów autostradowych - Mysłowice oraz Rudno. Modernizowano też odwodnienie autostrady oraz wymieniano nawierzchnię, przy zachowaniu dwóch pasów ruchu dla każdego kierunku jazdy.

 

Prezes Emil Wąsacz zapowiedział kontynuację prac związanych z odwodnieniem autostrady i wymianą nawierzchni. Zasygnalizował też plany budowy ekranów akustycznych, modernizacji obiektów mostowych, wymiany nawierzchni na dwóch węzłach oraz inwestycję związaną z systemem zarządzania ruchem.

 

- Jesteśmy zainteresowani poszerzaniem działalności autostradowej o nowe przedsięwzięcia w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Bierzemy pod uwagę także zaangażowanie kapitałowe w istniejące projekty koncesyjne, o ile pojawi się taka możliwość - podkreślił Wąsacz.

 

Podwyższenie opłat

 

Od 1 marca spółka SAM zwiększyła stawki opłat za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków dla pojazdów mających więcej kół lub osi niż pojedyncze koła na dwóch osiach (kierowcy takich pojazdów nadal płacą po 10 zł na każdym placu; motocykliści po 5 zł). Cena ta wzrosła z 26,50 do 30 zł ; dla mniejszych ciężarówek i zestawów nadal obowiązuje bonifikata, po której cena wynosi obecnie 18 zł.

 

 - Przy istotnych nakładach na eksploatację autostrady oraz na inwestycje obejmujące również prace nieprzewidziane w umowie koncesyjnej, zmiana stawek jest uzasadniona - wyjaśniał podwyżkę rzecznik spółki SAM Rafał Czechowski.

 

Jednocześnie spółka zwracała uwagę, że kierowcy większych pojazdów mogli zapewnić sobie korzystanie z autostrady po starych cenach jeszcze pewien czas - kupując do końca lutego odpowiednią do planów podróży liczbę impulsów w ramach systemu A4Go. Zakupione do końca lutego impulsy są ważne przez dwa lata od doładowania konta.

 

Spółka Stalexportu zarządza 60-kilometrowym odcinkiem autostrady A4; uzyskała na to 30-letnią koncesję w 1997 roku.

 

PAP, polsatnews.pl

ptw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze