Trzaskowski był proszony w piątek na konferencji prasowej w Sejmie o komentarz do wpisu Saryusz-Wolskiego na Twitterze. Europoseł PO napisał: "Swoją drogą korci by zażartować, że paradoksalnie PO nie popiera swego członka, a popiera nie-członka. @SchetynadlaPO".

 

"Jedyny kandydat to Donald Tusk"

 

- Nie ma żadnego innego kandydata na stanowisko szefa Rady Europejskiej, jest jeden kandydat - Donald Tusk, próba udawania przez PiS, że jest jakiś inny kandydat jest tylko i wyłącznie obliczona na kolejną awanturę krajową. Jest mi bardzo przykro, bo pracowałem z Jackiem Saryusz-Wolskim przez kilkanaście lat, że on zdaje się wpisywać w awanturę krajową - powiedział Trzaskowski.

 

Pytany, czy dni Saryusz-Wolskiego w Platformie są policzone, Trzaskowski powiedział: "To się okaże".

 

"Podważane resztki wiarygodności"

 

Jak dodał, najsmutniejsze jest to, że podważane są resztki wiarygodności rządu Beaty Szydło na arenie europejskiej. - Otrzymuję mnóstwo telefonów z Europy, gdzie pytają się mnie, o co chodzi, nawet w Grupie Wyszehradzkiej tego typu rozgrywka jest przyjmowana z olbrzymim niesmakiem - ocenił.

 

Zdaniem Trzaskowskiego, Prawo i Sprawiedliwość szkodzi powadze Polski w bardzo ważnym momencie - przed wyborem szefa Rady Europejskiej. - PiS zachowuje się jak mały chłopiec w piaskownicy, to jest przykre - podkreślił.

 

Kandydatura Saryusz-Wolskiego

 

W poniedziałek brytyjski dziennik "Financial Times" poinformował, że premier Beata Szydło sonduje inne kraje UE w sprawie możliwości zastąpienia Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej przez Saryusz-Wolskiego. Gazeta powołała się na dwóch europejskich dyplomatów zbliżonych do rozmów.

 

Według źródeł PAP zbliżonych do polskich dyplomatów zaangażowanych w rozmowy na temat kandydata na stanowisko szefa Rady Europejskiej, kandydatura Donalda Tuska jest nie do zaakceptowania "pod żadnym warunkiem", natomiast jedną z opcji i ciekawą alternatywą dla niej jest Saryusz-Wolski.

 

PAP