Jak twierdzi Niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji, ponad połowa tych dżihadystów ma niemieckie obywatelstwo, a jedna piąta to kobiety.

 

Największe zagrożenie dla bezpieczeństwa stanowią islamiści - jedna trzecia z tych, którzy wyjechali, po pobycie w rejonie walk powróciła do Niemiec. 70 z nich prawdopodobnie brało bezpośredni udział w walkach.

 

Za zjawisko pozytywne służby uznają spadającą dynamikę wyjazdów. Ponieważ presja na Państwo Islamskie ze strony międzynarodowej koalicji antyislamistycznej rośnie, wielu potencjalnych bojowników ociąga się z decyzją o wyjeździe - czytamy w "Spieglu".

 

PAP