Gersdorf przemawiała podczas otwarcia konferencji "Sędzia a konstytucja" w Katowicach, w której biorą udział przedstawiciele zawodów prawniczych z całego kraju. Konferencja dotyczy badania konstytucyjności przepisów przez polskie sądy po sparaliżowaniu Trybunału Konstytucyjnego.

 

- Na te sądy powszechne i na ten Sąd Najwyższy już w tej chwili mamy... no napaść może to za dużo powiedziane, i wobec tego może dojść do zburzenia tego, co zbudowano po zaborach. To jest strasznie przykre i napawa mnie wielką troską - powiedziała pierwsza prezes SN.

 

"Musimy chronić dorobek konstytucyjny"

 

Jej zdaniem, "na wszystkich prawnikach spoczywa obowiązek podtrzymywania albo może już ratowania demokratycznego państwa prawnego".

 

Sędzia przytoczyła też słowa przysięgi doktorskiej w swoim własnym tłumaczeniu, które brzmią: "powinniśmy krzewić prawdę i rozniecać blask światła ludziom. Nie możemy zatem uciekać od trudnych pytań i zdecydowanych odpowiedzi". Gersdorf podkreśliła, że to to motto powinno być myślą przewodnią konferencji.

 

- Prowadzona jest kampania pomówień, kłamstw, złej woli w przekazie medialnym. Musimy chronić nasz dorobek konstytucyjny i przeciwstawiać się niszczeniu nie tylko sądownictwa, ale i całej naszej państwowości opartej na demokratycznym państwie prawa - zaznaczyła pierwsza prezes SN.

 

"Prawda i sprawiedliwość atakowane przez rządzących"

 

- Preambuła konstytucji opiera się na czterech cnotach, które ulegają uszczegółowieniu: prawda i sprawiedliwość, dobro i piękno wynikające z ładu i porządku. Obecnie najważniejsza jest prawda i sprawiedliwość, skrót znany, atakowane przez rządzących polityków, skrót znany, i związane z nimi pośrednio lub bezpośrednio media - oceniła.

 

Jak mówiła, "nadzwyczajna sytuacja wymaga nadzwyczajnych działań". - Myślę, że teraz mamy tę sytuację szczególną. Muszą te działania być podejmowane, kiedy władza ustawodawcza i sprzężona z nią władza wykonawcza przy pomocy mediów podważa zaufanie społeczeństwa do sądów i sędziów - dodała.

 

"Może pani na nas liczyć"

 

- Wzywała pani sędziów do obrony standardów i solidarności. Aby ta solidarność miała wartość, musi być oparta na wzajemności. Może pani na nas liczyć - odpowiedzieli pierwszej prezes Sądu Najwyższego uczestnicy konferencji.

 

W czwartek poseł PiS Arkadiusz Mularczyk poinformował, że grupa 50 parlamentarzystów tej partii wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie przepisów, na podstawie których sędzia Małgorzata Gersdorf została powołana na funkcję pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.

 

Według Mularczyka, istnieją poważne wątpliwości co do ich zgodności z konstytucją, chodzi o procedurę wyboru I prezesa SN przez Zgromadzenie Ogólne sędziów SN, a także sam akt przedstawienia kandydatów na prezydentowi.

 

polsatnews.pl, PAP