W sklepie kryminalni zatrzymali 40 opakowań substancji psychoaktywnych. Zostaną one zbadane w laboratorium. Od ich zawartości będzie zależeć dalszy bieg sprawy.

 

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach zabezpieczyli też gotówkę z utargu.

 

Wiszący na ścianie elektroniczny automat po wrzuceniu gotówki wydawał opakowania z dopalaczami.

 

Według świadków, do których dotarły "Wydarzenia" klinci sklepu byli obsługiwani przez okienko, płacili 10, 30 lub 50 zł i otrzymywali towar. Bardziej zaufani byli wpuszczani przy pomocy domofonu do środka. Tam mogli sami kupić potrzebne im substancji w automacie.

 

Sklep został zamknięty.

 

polsatnews.pl, Polsat News