Opisując okoliczności wypadku, rzecznik mówił, że na prawym pasie autostrady stała "unieruchomiona naczepa cywilnej ciężarówki". - Pierwszy pojazd wojskowy, w którym jechali poszkodowani, zdążył wyhamować, ale najechał na niego drugi wojskowy pojazd ciężarowy - wyjaśnił Mazuryk.

 

Dodał, że śledztwo w tej sprawie przejęła Żandarmeria Wojskowa, która będzie ustalać okoliczności i sprawcę wypadku.

 

Droga nie jest całkowicie zablokowana. Ruch odbywa się lewym pasem, ale w okolicy tworzy się korek. Drogowcy zalecają jadącym w kierunku Zgorzelca zjazd z autostrady najpóźniej na węźle w Kostomłotach.

 

PAP