Okres pomiędzy 1 marca a 15 października to czas, w którym ptaki dobierają się w pary, składają jaja i wychowują młode. Jest to też czas specjalnej ochrony ich siedlisk i miejsc gniazdowania, czyli - bardzo często - drzew. Również tych znajdujących się na terenach należących do osób prywatnych.

 

Wycinka drzew bez specjalnego pozwolenia zabroniona


Według Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 roku w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt, w okresie lęgowym zakazane jest m.in.:


- niszczenie siedlisk lub ostoi będących obszarem rozrodu, wychowu młodych, odpoczynku, migracji lub żerowania,
- niszczenie, usuwanie lub uszkadzanie gniazd,
- umyślne płoszenie lub niepokojenie w miejscach rozrodu lub wychowu młodych.

 

Oznacza to, że wycinka drzew, które są ostoją lub miejscem gniazdowania ptaków - również na działkach osób prywatnych - nie jest możliwa bez specjalnego pozwolenia wydanego przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Wyjątek stanowi konieczność przeprowadzenia wycinki z powodów bezpieczeństwa lub wówczas, gdy drzewo jest chore lub martwe.


Jedynym gatunkiem, którego miejsca gniazdowania nie są chronione przez cały czas, są gołębie miejskie. Ale kiedy w ich gniazdach pojawią się już pisklęta - gniazdo i jego okolica zaczynają być chronione prawem.

 

Ekolodzy apelują, by łamanie prawa zgłaszać policji


Greenpeace apeluje, by każdy, kto między marcem a październikiem dowie się o planach wycinki drzew, na których są (lub mogą być) gniazda, a także drzew będących w bliskiej okolicy gniazd, informował właściciela terenu o tym, że taka wycinka będzie niezgodna z prawem.


Ekolodzy obawiają się, że nie wszyscy będą wiedzieć, że ostatnia nowelizacja prawa nie zwalnia z obowiązku przestrzegania przepisów związanych z ochroną ptaków w okresie lęgowym. 


"Jeśli mimo to wycinka zostanie rozpoczęta, należy ją zgłosić policji" – apelują ekolodzy z Greenpeace.

 

polsatnews.pl