- Wiemy także o tym, że pomagając tutaj kilkorgu dzieci, tam na miejscu jesteśmy w stanie za te same kwoty pomóc dużo większej ilości dzieci, a nawet osobom dorosłym - podkreśliła Kempa, pytana o list arcybiskupa warszawskiego kard. Kazimierza Nycza, który pisał na Wielki Post o "przyjęciu w Polsce kilkuset uchodźców potrzebujących pilnie leczenia, pomocy nadzwyczajnej, koniecznej do ich przeżycia".

 

"Skuteczna pomoc, a nie kilka spektakularnych przypadków"

 

Mówiąc o pomocy dotkniętym wojną Syryjczykom, zaznaczyła, że "na to grosza nie szczędzimy". - Mądra i roztropna pomoc, przede wszystkim pomoc skuteczna jest nam potrzebna, a nie kilka spektakularnych przypadków, które mają pokazać, że my właśnie pomagamy - powiedziała Kempa.

 

Podała przykład osób, które "walczą z polskim rządem, używając jako tarczy właśnie dzieci chorych, dzieci pokrzywdzonych już wojną raz w Aleppo". - Ja rozumiem w tej kwestii argumenty miłosierdzia - przekonywała, jednak zapowiedziała, że "w kwestii bezpieczeństwa rząd będzie bezkompromisowy".

 

- Jeśli mamy postępować tak, jak inne kraje UE, które w sposób bezkrytyczny otworzyły swoje granice i dzisiaj mają potężne problemy, m.in. z terroryzmem - my na to Polaków nie narazimy, dla nas najważniejsze jest w tej chwili bezpieczeństwo - zaznaczyła.

 

Niejasności wokół nowego sędziego TK

 

Okazało się też, że Beata Kempa nie pamięta nazwiska sędziego, na którego oddała swój głos w wyborach do Trybunału Konstytucyjnego, a także mylnie ma go za profesora.

 

- Jak się nazywa nowy, zaprzysiężony już przez prezydenta, członek Trybunału Konstytucyjnego? - zapytała Beata Lubecka.

 

- Oczywiście, że głosowałam, pan profesor Jędrejko, więc znamy pana profesora - odpowiedziała minister.

 

- Jędrejek - zwróciła uwagę dziennikarka.

 

- Jest pan profesor szefem katedry prawa cywilnego na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego - kontynuowała Kempa.

 

- Doktor habilitowany - poprawiła ponownie Lubecka.

 

Jak przekonywała jednak Beata Kempa, "awantury, które przede wszystkim wzniecała opozycja wokół Trybunału Konstytucyjnego, skończyły się". - Wreszcie nastąpiła cisza wokół Trybunału i mam nadzieję, że teraz prace będą szły w sposób należyty - dodała.

 

Szybko zaprzysiężony

 

Sejm wybrał Grzegorza Jędrejka na sędziego TK w piątek. Zajmie on miejsce sędziego Andrzeja Wróbla, któremu na początku lutego Zgromadzenie Ogólne Trybunału wygasiło mandat.

 

Jędrejek, dr hab. nauk prawnych, profesor UKSW w Warszawie, był kandydatem PiS na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Opozycja krytykowała pośpiech w procedowaniu nad kandydaturą Jędrejka na sędziego TK.

 

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda przyjął ślubowanie Jędrejka na sędziego TK.

 

Polsat News