Szef MON zainaugurował w niedzielę, w Parku Skaryszewskim, bieg honorowy na dystansie 1963 m, a później wręczył medale pierwszym dziesięciu osobom, które przekroczyły linię mety.

 

- To znakomity bieg, bo pokazuje zaangażowanie całej rodziny, jest wydarzeniem, które angażuje całą rodzinę. Kształtuje także tężyznę fizyczną młodego pokolenia - zaznaczył Macierewicz.

 

- Jest też działaniem społecznikowskim, radosnym, które wpisuje się w normalne życie rodziny - dodał.

 

Macierewicz podkreślił, że "wszędzie, w każdej gminie, w każdej miejscowości są ludzie, którzy pamiętają o swoich bliskich, którzy polegli walcząc o niepodległość".

 

Szef resortu obrony przypomniał, że w zeszłym roku w biegu brało udział ponad 40 tys. osób, w tym roku jest to blisko 60 tys. "na wszystkich kontynentach".

 

Udział żołnierzy amerykańskich

 

- Biegną z nami także żołnierze amerykańscy, którzy stacjonują po raz pierwszy od wielu, wielu dziesiątków lat na polskiej ziemi i chcą się przyłączyć do tego wielkiego biegu pamięci o Niezłomnych. Chcą się przyłączyć tak, jak przyłączyli się do polskiego wojska, by ramię w ramię bronić naszej niepodległości - powiedział Macierewicz.

 

Podkreślił, że nie jest zaskoczony, że w biegu uczestniczą żołnierze amerykańscy. - W społeczeństwie amerykańskim bardzo głęboka jest świadomość związków polsko-amerykańskich w walce o niepodległość: gdy przyjeżdżają tutaj, mają świadomość, że ramię w ramię będą bronili wspólnych wartości niepodległościowych - mówił.

 

Szef MON w "Teleranku"

 

Szef MON zwrócił uwagę, że "Żołnierzom Wyklętym zawdzięczamy niepodległość, wolność, możliwość kształtowania własnego losu, własnego bytu, zgodnie z wolą narodu, a nie oligarchii zewnętrznej".

 

W jego ocenie żołnierze są tymi, którzy "nie poddali się w najtrudniejszym momencie, gdy wydawało się, że nie ma żadnej nadziei".

 

- To oni nie tylko przenieśli tradycję walki o niepodległość, ale dzięki ich wysiłkowi następne pokolenia tę walkę o niepodległość podejmowały. To oni byli rzeczywiście u źródeł solidarności, u źródeł niepodległości, którą dzisiaj przeżywamy, która dzisiaj umacnia, która jest dla nas tak istotna i sprawiła, że dzięki sojuszowi z USA, z NATO, możemy czuć się w Polsce naprawdę bezpiecznie - zwrócił uwagę Macierewicz.

 

Później minister obrony narodowej uczestniczył w nagraniu fragmentu programu dla dzieci "Teleranek", podczas którego opowiadał najmłodszym o Żołnierzach Wyklętych.

 

Impreza w 240 miejscach w Polsce i za granicą

 

Idea Biegu, którego głównym organizatorem jest Fundacja Wolność i Demokracja, to krzewienie wiedzy i umacnianie pamięci o Żołnierzach Wyklętych.

 

Stołeczny Bieg w Parku Skaryszewskim odbywa się na trzech dystansach - 1963 m nawiązującym do roku, w którym zginął ostatni Żołnierz Wyklęty Józef Franczak "Lalek" oraz na 5 i 10 km. Całość ma miejsce w specjalnie przygotowanym "miasteczku" z szatniami, namiotami dla gości, sceną.

 

Samym biegom towarzyszą m.in. pokazy grup rekonstrukcyjnych, gra plenerowa, namioty edukacyjne. Impreza, której pełna nazwa to "Tropem Wilczym - Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych" odbywa się w tym roku w 240 miejscowościach w Polsce oraz poza granicami kraju.

 

Bieg jest jednym z wydarzeń towarzyszących przypadającemu 1 marca Narodowemu Dniu Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Ustanowił go w 2011 r. parlament "w hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".

 

PAP