"Kompletnie nieistotne". Czarnecki o zatrzymaniu ruchu dla Macierewicza

Polska

- Uważam to za rzecz kompletnie nieistotną - tak wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki (PiS) skomentował w programie "Gość Wydarzeń" film opublikowany przez Platformę Obywatelską. Widać na nim, jak żołnierze Żandarmerii Wojskowej wstrzymują ruch samochodowy, aby przez ulicę Belwederską przeszli trzej mężczyźni w garniturach. Zdaniem PO, jednym z nich jest szef MON Antoni Macierewicz.

- Przed Polską i Europą są ważniejsze sprawy. Choćby inwazja imigrantów, głównie islamskich oraz terroryzm, niż to czy ktoś przechodzi przez pasy na ulicy czy nie - stwierdził Czarnecki.


"Żołnierze Żandarmerii Wojskowej wstrzymują ruch, aby Antoni Macierewicz przeszedł środkiem ulicy. 50 metrów dalej jest przejście dla pieszych" - tak brzmi opis tego zdarzenia na Facebooku.


- Nie uważam tej sprawy za istotną, mówię to z ręką na sercu. Każdy z nas kiedyś przeszedł nie po pasach przez ulicę - dodał wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

 

"To pokazuje brak wizji opozycji"

 

Odpowiedział też na zarzut opozycji, że ten film to kolejny dowód na arogancję władzy. 


- Jeśli opozycja zajmuje się takim tematem czy ktoś przechodzi 50 metrów w tę czy w tamtą, to świadczy o dużej jej słabości. Opozycja nie myśli o obywatelach, którzy nie zawsze żyją w dobrych warunkach ekonomicznych czy socjalnych. Dla tych ludzi nie ma nic do zaproponowania. Zajmuje się Antonim Macierewiczem. To pokazuje brak wizji opozycji – ocenił Czarnecki.

 

"Ewenementem jest, że Tusk nie zwrócił się o poparcie do polskiego rządu"


- Z tego co wiem socjaliści mają ochotę na to stanowisko. Rozmowy dyplomatyczne się toczą, czekamy na efekty - powiedział Ryszard Czarnecki, pytany o ewentualne poparcie lub wstrzymanie się od głosu przez Polskę, podczas głosowania nad następną kadencja Donalda Tuska w fotelu przewodniczącego rady Europejskiej.


Podczas szczytu unijnego na Malcie trzy tygodnie temu Tusk zadeklarował, że jest gotów kontynuować swoją pracę jako przewodniczący Rady Europejskiej, gdy w połowie roku zakończy się jego pierwsza kadencja na tym stanowisku.


Według dziennika „Financial Times” Jarosław Kaczyński miał w trakcie rozmowy z Angelą Merkel wyjaśnić swoje wątpliwości wobec poparcia kandydatury byłego premiera oraz oświadczyć, iż polski wymiar sprawiedliwości może wydać za Tuskiem Europejski Nakaz Aresztowania.


- Nie widomo czy socjaliści i chadecy dogadają się i czy szefem Rady Europejskiej będzie socjalista czy chadek. Dopiero potem , po uzgodnieniach, będziemy mówić o personaliach. Na razie wiem że Włochy i Szwecja nie chcą poprzeć Tuska, więc nieprawdą jest, że chcą go poprzeć wszyscy - podkreślił Czarnecki.


- Ewenementem jest, że sam kandydat Tusk, tak sam o sobie mówi że jest kandydatem, nie zwrócił się o poparcie do polskiego rządu - zauważył wiceprzewodniczący PE.

  

polsatnews.pl

ptw/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze