Do ataku doszło ok. godz. 22:30 czasu lokalnego (21:30 w Polsce). Na parkingu przy stacji benzynowej stało wówczas około 20 ciężarówek. Ich kierowcy relacjonują, że słyszeli krzyki i odgłosy walki.

 

Ofiary napaści znalazł jednak pracownik stacji benzynowej. To on zaalarmował policję.

 

Nie wiadomo, czy zabity 40-latek był zawodowym kierowcą. Mieszkał w okolicy od kilku lat. Jego ciało pozostało na parkingu przez całą noc w związku z policyjnym czynnościami. Dopiero w środę znaleziono metalowy pręt, który miał posłużyć do ataku.

 

 

Drugi z zaatakowanych mężczyzn ma ponad 30 lat. Jest pod opieką lekarzy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

Jeden z zatrzymanych w związku z zabójstwem mężczyzn ma ponad 20 lat, drugi ponad 40. Według "Irish Times" obaj są Polakami. Niektóre lokalne media informują jedynie, że pochodzą z Europy Wschodniej.

 

eveningecho.ie, irishtimes.com