Rzecznik Komisji, Grek Margaritis Schinas przyznał, że "KE jest politycznym daltonistą, jeśli chodzi o rządy prawa". - Jeżeli praworządność w którymkolwiek kraju członkowskim jest podawana w wątpliwość, to jest to problem dla wszystkich państw wspólnoty. Taka jest natura bycia częścią Unii Europejskiej - dodał.

 

Schinas podkreślił, że wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans, który prowadzi dialog z Polską w sprawie praworządności, ma pełne poparcie szefa Komisji Jean-Claude'a Junckera i całej Komisji.

 

"Napiętnowanie jednego z państw członkowskich"

 

W poniedziałek polski rząd udzielił KE odpowiedzi na zalecenia w sprawie rządów prawa, wysłane 21 grudnia 2016 roku. W oświadczeniu MSZ w tej sprawie nawiązano m.in. do wypowiedzi Timmermansa podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

 

"Ostatnie wypowiedzi Wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, w których nawołuje on inne państwa członkowskie do stworzenia wspólnego frontu z Komisją Europejską przeciwko Polsce, są jaskrawym przykładem pogwałcenia tych reguł. Strona polska odczytuje działania i wypowiedzi Fransa Timmermansa jako motywowane politycznie i służące napiętnowaniu jednego z państw członkowskich. Apelujemy do Wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej o zaprzestanie takich działań" - oświadczyło MSZ.

 

Schinas oświadczył, że Timmermans poinformuje w środę pozostałych komisarzy o odpowiedzi polskich władz na zalecenia w sprawie praworządności. Rzecznik zapowiedział, że Komisja uważnie przeanalizuje odpowiedź z Warszawy. W środę nie zapadną żadne decyzje.

 

PAP, Polsat News