W zeszłym miesiącu kolumbijski Sąd Konstytucyjny zniósł zakaz tego typu imprez. Sędziowie uznali, że jest to część dziedzictwa narodowego Kolumbii. Od tamtego czasu w kraju regularnie dochodzi do starć z policją.

 

W niedzielę rano setki protestujących zebrały się przed ponownie otwartą areną Plaza Santamaria w dzielnicy Macarena, aby zaprotestować przeciwko brutalnym walkom byków. Wtedy też doszło do eksplozji ładunku.

 

W wyniku wybuchu bomby o dużej sile rażenia zostało uszkodzonych kilka budynków w sąsiedztwie. Przewróciła się też budka telefoniczna.

 

Bomba miała zostać podłożona na trasie policyjnego konwoju w centrum Bogoty. Miejsce wybuchu otoczono kordonem. Wszczęto śledztwo w tej sprawie. Dotychczas nie pojawiła się informacja odnośnie użytych materiałów wybuchowych. Nie wiadomo także, czy był to zamach terrorystyczny.

 

Polsat News, BBC