Szajka "Twitterowych" pedofili rozbita w Hiszpanii

Świat
Szajka "Twitterowych" pedofili rozbita w Hiszpanii
Flickr/Madrid Emergency Vehicles

Funkcjonariusze policji zatrzymali w czwartek w kilku miastach Hiszpanii 22 członków siatki rozpowszechniającej dziecięcą pornografię. O związki z rozbitą grupą przestępczą podejrzewa się dziesięć innych osób.  

Jak poinformowała w komunikacie Komenda Główna Policji w Madrycie, zatrzymani zajmowali się dystrybucją zdjęć i filmów zawierających dziecięcą pornografię. Członkowie siatki przestępczej przekazywali sobie materiały za pośrednictwem serwisu społecznościowego Twitter.

 

- Wśród zatrzymanych jest m.in. pedofil, który wykorzystywał seksualnie dwójkę swoich dzieci w wieku 8 i 14 lat. Mężczyzna planował włączyć je w filmowanie scen pornograficznych z udziałem kilku innych osób - ujawniła policja.

 

Ponadto wszczęto śledztwo przeciwko dziesięciu innym osobom podejrzanym o związki z tą grupą przestępczą. Jak podała policja, "sprawdzane są szczegółowo ich związki z zatrzymanymi. Podejrzani posiadali na swoich kontach na Twitterze zdjęcia i filmy z dziecięcą pornografią".

 

Kryptonim "Skowronek"

 

Przedstawiciele hiszpańskich organów ścigania ujawnili, że sukces operacji, prowadzonej pod kryptonimem "Skowronek", możliwy był dzięki obowiązującym na Twitterze procedurom bezpieczeństwa.

 

Z policyjnych statystyk wynika, że pomiędzy 2012 a 2015 rokiem ujęto na terenie Hiszpanii ponad 2100 osób, które posiadały dziecięcą pornografię, zajmowały się jej produkcją lub rozpowszechnianiem.

 

W okresie tym o 242 proc. wzrosła liczba prowadzonych przez policję śledztw przeciwko osobom podejrzanym o przestępstwa z użyciem internetu, m.in. dystrybucję dziecięcej pornografii, podszywanie się pod inne osoby, oszustwa i cyberterroryzm.

 

We wtorek sąd w Santander na północy Hiszpanii skazał na 15 lat więzienia 24-letniego mężczyznę, który podszywając się pod nastolatkę, nakłonił 45 dzieci do robienia zdjęć i filmów o tematyce seksualnej oraz przesyłania mu ich przez internet.

 

PAP

az/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze