Ogłoszenia o pracę będą przypominać zwykłe posty, które firmy publikują na swoich stronach w portalu. Po kliknięciu w przycisk "aplikuj teraz" użytkownicy przejdą do formularza rekrutacyjnego.

 

Część danych portal uzupełni automatycznie w oparciu o te, które są wpisane na prywatnym profilu użytkowników. Pozostałą część zgłoszenia będzie edytował potencjalny pracownik.

 

Rozmowa z pracodawcą na Messengerze

 

Po przesłaniu aplikacji otworzy się okienko konwersacji z pracodawcą na Messengerze. Oferty pracy będą pojawiać się na tablicy użytkowników. Ich zasięg będzie większy, jeśli firma zdecyduje się opłacić reklamy. Oferty będą też pojawiać się w aktualnościach, jeśli osoba polubi profil danej firmy.

 

Konkurencja dla Linked-in

 

Facebook chce w ten sposób wykorzystać coraz większe zainteresowanie pracodawców tym środkiem komunikacji z kandydatami. W Stanach Zjednoczonych najpopularniejszym serwisem branżowym jest Linked-in, ale ponad 60 proc. rekruterów stara się dotrzeć do przyszłych pracowników właśnie za pośrednictwem Facebooka, na którym działa wiele grup z ofertami lub udostępniają je użytkownicy.

 

Jak mówi pracownik portalu, narzędzie będzie skierowane głównie do małych i średnich firm, które często szukają osób do pracy w niepełnym wymiarze godzin.

 

Na razie nowa funkcja będzie testowana w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Nie wiadomo jeszcze, czy pojawi się w innych krajach.

 

 

 

USA Today, polsatnews.pl