"W pełni sił umysłowych i kruchy fizycznie". Ks. Lombardi o Benedykcie XVI w 4. rocznicę ogłoszenia decyzji o abdykacji

Świat
"W pełni sił umysłowych i kruchy fizycznie". Ks. Lombardi o  Benedykcie XVI w 4. rocznicę ogłoszenia decyzji o abdykacji
Flickr/Miguel Rebollo

4 lata po abdykacji emerytowany papież Benedykt XVI jest w pełni sił intelektualnych i coraz bardziej kruchy fizycznie - powiedział były rzecznik Watykanu, ks. Federico Lombardi w związku z sobotnią rocznicą ogłoszenia historycznej decyzji o jego ustąpieniu.

W wywiadzie dla telewizji włoskiego episkopatu ksiądz Lombardi, który jest prezesem fundacji Josepha Ratzingera, wyraził opinię, że ogłoszona 11 lutego 2013 roku podczas konsystorza decyzja papieża o rezygnacji z posługi z powodu braku sił fizycznych nie była "dramatyczna".

 

- Została podjęta z całkowitą odpowiedzialnością, a zatem ze spokojem w obliczu Boga - podkreślił włoski jezuita. Zapewnił, że przed cztery laty nie odczuwał w żadnym razie "konsternacji".

 

"Otworzył drogę dla swych następców"

 

Poza tym ten, kto był blisko papieża, w ostatnich miesiącach przed jego ustąpieniem zdawał sobie sprawę z tego, że uważa on, iż doszedł do granic swych możliwości w normalnym i pełnym sprawowaniu posługi" - zauważył ksiądz Lombardi. Dodał, że Benedykt XVI swą decyzją, która wcześniej była tylko teoretyczną możliwością, "otworzył drogę dla swych następców".

 

Jeżeli inny papież "znajdzie się w analogicznej sytuacji - stwierdził - może dojść do podobnej konkluzji".

 

"Żyje w modlitwie, na uboczu"

 

Z kolei w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego ksiądz Lombardi zauważył, że Benedykt XVI prowadzi takie życie, jak zapowiadał ustępując przed czterema laty.

 

- Żyje w modlitwie, na uboczu, w całkowitym odosobnieniu i w pełnym spokoju - zaznaczył.

 

Papież Franciszek "czuje wsparcie jego obecności i modlitwy" - zapewnił były rzecznik. Zwrócił uwagę na to, że papież i jego emerytowany poprzednik utrzymują bardzo serdeczne kontakty; widują się i rozmawiają przez telefon.

 

- Mamy zatem do czynienia z sytuacją wcześniej nieznaną, ale piękną  - ocenił.

 

"Ilekroć widzimy papieża Franciszka i jego poprzednika razem, jest to powód do wielkiej radości dla wszystkich i piękny przykład jedności w Kościele" - dodał.

 

Odwiedzają go dawni znajomi i uczniowie

 

Ksiądz Lombardi pytany o stan zdrowia Benedykta XVI, który w kwietniu skończy 90 lat, odparł: "Uważam, że jest doskonały, jeśli chodzi o jasność umysłu".

 

"Jego siły fizyczne słabną. To osoba, która nie cierpi na żadne szczególne choroby, widzi się natomiast kruchość, która zwiększa się wraz z wiekiem" - wyjaśnił.

 

Watykaniści dodają, że mieszkający w dawnym budynku klasztornym w Ogrodach Watykańskich emerytowany papież przyjmuje regularnie wizyty, słucha muzyki, chodzi czasem na spacery.

 

Benedykta XVI odwiedzają dawni znajomi i uczniowie, księża i kościelni hierarchowie, a także niekiedy dziennikarze. Publicznie pokazuje się rzadko. Towarzyszył Franciszkowi w kilku najważniejszych wydarzeniach w życiu Kościoła; między innymi w konsystorzach, kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII, w beatyfikacji Pawła VI i w ceremonii otwarcia obchodów Roku Miłosierdzia.

 

We wrześniu ubiegłego roku emerytowany papież przerwał milczenie i opowiedział o swym życiu oraz pontyfikacie w wywiadzie - rzece "Ostatnie rozmowy".

 

PAP

kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze