Sprawcy wysadzili w powietrze bankomat około 3 w nocy z czwartku na piątek. Najprawdopodobniej wpompowali w konstrukcję łatwopalny gaz, który potem zdalnie zdetonowali.

 

Wybuch był na tyle potężny, że uszkodził konstrukcję budynku, w którym mieściła się placówka bankowa i sklep spożywczy. Odłamki bankomatu nieznacznie uszkodziły też sklep znajdujący się po drugiej stronie ulicy.

 

Nawet 60 tys. zł

 

Policjanci poszukują sprawców zdarzenia. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawców było trzech. Osoby te poruszały się samochodem jasnego koloru typu SUV. Samochód może posiadać pewne uszkodzenia, które mogły powstać w wyniku eksplozji - powiedziała Polsat News sierż. szt. Sandra Chuda z policji w Szamotułach.

 

Po kradzieży złodzieje odjechali z Grzebieniska na północ w kierunku drogi krajowej nr 92. Łupem złodziei padło od 20 do 60 tys. zł.

 

Polsat News