35-letni Findikoglu, który w sieci występował pod pseudonimami "Segate", "Predator" i "Oreon", w marcu zeszłego roku przyznał się do zarzucanych mu czynów.

 

Findicoglu był mózgiem tych przestępczych działań. Hakerzy zinfiltrowali systemy firm przetwarzających transakcje kartami przedpłaconymi, eliminując limity pobierania gotówki oraz wysyłając numery PIN i kody dostępu do wielu wspólników, którzy w ciągu kilku godzin kradli pieniądze z bankomatów.

 

Findikoglu otrzymał następnie swój udział w złodziejskim łupie.

 

Turecki haker został aresztowany na wniosek władz USA, gdy w 2013 r. wybrał się do Niemiec. Agencja Associated Press pisze, powołując się na byłego agenta amerykańskiej Secret Service (agencji do walki z przestępczością finansową), że służby amerykańskie monitorują poszukiwanych cudzoziemskich hakerów, licząc na to, że pojawią się oni kiedyś w kraju, który wyda ich Stanom Zjednoczonym.

 

PAP