Awantura o "czternastki". Górnicy próbowali wkroczyć do siedziby KHW

Polska

Grupa około 100 górników protestuje przed Katowickim Holdingiem Węglowym. Związkowcy domagają się wypłaty drugiej części "czternastki" i sprzeciwiają planowanemu połączeniu Holdingu z Polską Grupą Górniczą. Siedzibę KHW okupują od poniedziałku.

Po kolejnej turze rozmów przedstawicieli ministerstwa ze związkowcami KHW nie doszło do porozumienia. Kiedy związkowcy wyszli ze spotkania i przekazali protestującym, że nie zgadzają się na przedstawiony im projekt porozumienia ws. połączenia z Polską Grupą Górniczą, doszło do zamieszek.

 

Kilkudziesięciu górników próbowało wtargnąć do siedziby KHW, krzycząc: "Złodzieje!". Za drzwiami znajdował się kordon policji broniący wejścia. Ktoś z protestujących wrzucił do środka petardę. Gdy ta wybuchła, policjanci opowiedzieli gazem pieprzowym.

 

Porozumienie, które "godzi w interesy górników"

 

Okupacja KHW zaczęła się w poniedziałek po południu po tym, gdy minister Krzysztof Tchórzewski i wiceminister Grzegorz Tobiszowski spotkali się ze związkowcami Polskiej Grupy Górniczej. Górnikom Katowickiego Holdingu Węglowego przedstawiono porozumienie dotyczące terminów wypłaty "czternastki", czyli nagrody rocznej. Poinformowano, że może ona zostać wypłacona 3 marca, ale wcześniej powinno być zawarte porozumienie określające warunki połączenia KHW i PGG. Górnicy odmówili podpisania porozumienia.

 

Z powodu zagrożonej płynności finansowej KHW, załoga dostała do tej pory tylko zaliczkę w wysokości tysiąca złotych.

 

Na czwartek zaplanowano kolejną turę rozmów przedstawicieli ministerstwa ze związkowcami KHW w sprawie szczegółów połączenia firmy z PGG. Władze holdingu przekazały im projekt porozumienia w sprawie fuzji. Związkowcy znów odrzucili propozycję twierdząc, że godzi ona w interesy górników.

 

polsatnews.pl

mr/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze