Szczerski powiedział we wtorek na konferencji prasowej, że w trakcie rozmów w Pałacu Prezydenckim "dominowała tematyka euroatlantycka, przyszłości europejskiej i konfliktu na Ukrainie". - To były trzy rzeczy najistotniejsze - podkreślił prezydencki minister. Jak dodał, wszystkie inne wątki miały charakter poboczny.

 

- To są też trzy tematy, które w dużym stopniu także w Polsce są prowadzone przez aktywność pana prezydenta na arenie międzynarodowej - czyli bezpieczeństwo państwa, więzi atlantyckie oraz kwestia pokoju i bezpieczeństwa w polityce wschodniej. To są naturalne tematy - powiedział prezydencki minister.

 

Szczerski podkreślił też, że prezydent Duda i kanclerz Niemiec rozmawiali o tym, jak "zachować trwałość więzi transatlantyckich, która jest wartością i która jest istotna zarówno z perspektywy polskiej, jak i niemieckiej".

 

- Więź atlantycka jest istotna dla bezpieczeństwa Europy i USA; każdy, kto dzisiaj tę więź podważa, działa na szkodę Europy - powiedział Szczerski. Jego zdaniem jest zbyt wcześnie na ocenę zmiany polityki USA.

 

Według ministra rozmowa dotyczyła przyszłości Unii Europejskiej oraz reform, które są potrzebne dzisiaj, aby Europa odzyskała zaufanie obywateli, a także zdolność do efektywnego funkcjonowania, w tym w zakresie spójności wspólnego rynku.

 

Poruszono wątek nowej dyplomacji USA

 

Szczerski pytany na konferencji prasowej, czy podczas spotkania był poruszany temat stosunku nowej administracji amerykańskiej do Rosji i Ukrainy, odpowiedział: "Oczywiście, że tak".

 

- Oboje rozmówców wymieniło się także opiniami wobec tego, w jaki sposób może kształtować się nowa polityka amerykańska względem Ukrainy i Rosji, gdzie mogą być tutaj ewentualne korekty. W jaki sposób też tę rozmowę z partnerem amerykańskim prowadzić właśnie w tym kierunku, żeby utrzymać tę główną linię, jaką jest dzisiaj nasza wspólna, pod którą podpisują się zarówno Polska, jak i Niemcy wobec Ukrainy - poinformował minister.

 

Sytuacja na Ukrainie "zmierza raczej ku pogorszeniu"

 

Jak dodał oboje rozmówców "wyraziło także swoje zaniepokojenie ostatnim wydarzeniami na Ukrainie". - Zaniepokojenie tym, że sytuacja zmierza raczej ku pogorszeniu niż poprawieniu procesu pokojowego na Ukrainie - dodał Szczerski.

 

Prezydencki minister powiedział, że Merkel i Duda wyrazili troskę o to, żeby konflikt na Ukrainie zmierzał do rozwiązania, a nie pogłębienia. Zaznaczył jednak, że obecna sytuacja, w ocenie obojga rozmówców, jest "trudniejsza i bardziej skomplikowana i w kontekście globalnym, międzynarodowym, i w kontekście tego, co dzieje się bezpośrednio we wschodniej Ukrainie".

 

Merkel i Duda zakończyli rozmowę, powiedział Szczerski, z przekonaniem o tym, że potrzeba więcej tego typu spotkań i powinny być jak najczęstsze. - Pani kanclerz taką wolę też wyrażała i pan prezydent też, żeby to były regularne kontakty obojga przywódców - dodał minister

 

PAP, PAP/Jacek Turczyk