Dziecko przebite widłami - kontrowersyjny projekt pomnika rzezi wołyńskiej

Polska
Dziecko przebite widłami  - kontrowersyjny projekt pomnika rzezi wołyńskiej
Facebook/Społeczny Komitet Budowy Pomnika "Rzeź Wołyńska"

Przebite ciało dziecka, obcięte głowy nadziane na sztachety płotu, rodzina w ogniu - to projekt 14-metrowego monumentu z brązu, który w Jeleniej Górze chce postawić Społeczny Komitet Budowy Pomnika "Rzeź Wołyńska". Pomnik miał stanąć na Podkarpaciu, ale jego projekt nie spotkał się z przychylnością lokalnych samorządów. Naturalnej wielkości gipsowa forma modelu pomnika już powstała.

Inicjatorem upamiętnienia rzezi wołyńskiej pomnikiem jest Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, które obiecało sfinansowanie jego budowy. Autorem rzeźby jest mieszkający w USA Andrzej Pityński.

 

"Monumentalny pomnik Rzeź Wołyńska będzie wymownym symbolem pamięci Narodu Polskiego o zbrodni ludobójstwa dokonanej na polskiej ludności wschodnich terytoriów II Rzeczypospolitej. Stanie w Polsce, by nigdy Polacy nie zapomnieli o swoich rodakach, którzy w bestialski sposób zostali zamordowani w latach 1942-1945 tylko dlatego, że byli Polakami i katolikami. Będzie świadectwem pamięci o tych setkach tysięcy niewinnych ofiar, głównie matek, starców i dzieci, którzy zostali pomordowani na naszych Kresach Wschodnich przez Organizację Nacjonalistów Ukraińskich i jej zbrojne ramię UPA - Ukraińską Powstańczą Armię" - uzasadniło stowarzyszenie na swojej stronie.

 

Członkowie Stowarzyszenia przyznają, że lokalizacja monumentu nie jest jeszcze ustalona. Projekt pomnika wzbudza bowiem kontrowersje. jego przyjęcia odmówił Rzeszów.

 

- Z historii trzeba wyciągać wnioski, ale nie można w nieskończoność podsycać nienawiści. Prezydent Rzeszowa uważa, że jego obowiązkiem jest łączyć ludzi, a nie dzielić - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta.

 

"Detale przerażające", ale nikt nie mówi "o strachu w oczach ofiar" 

 

Pomnik chcą postawić w Jeleniej Górze  członkowie Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian, zawiązanego  w listopadzie ubiegłego roku.

 

Zaproponowali już lokalizację - w Alei  Solidarności u zbiegu z ulicą Sudecką, i zgłosili inicjatywę do budżetu obywatelskiego. Najpierw musi go zaakceptować rada miasta, później - mieszkańcy w głosowaniu.

 

 - To nie jest kwestia tego, że pomnik jest straszny i inne miasta go nie chciały. Bardzo łatwo jest znaleźć jego detale, które dla wielu są przerażające, ale nic nie mówi się o strachu, jaki miały w oczach ofiary - powiedział Radiu Wrocław Mariusz Gierus, członek komitetu.

 

Przeciwnicy: straszy i jest po prostu brzydki


Według przeciwników budowy, projekt pomnika nie tylko straszy, ale jest po prostu brzydki.


- Stawianie pomników nie jest funkcją okazji z wyprzedaży. On zostanie trwale w wizerunku miasta i to nie jest monument, który będzie stał przez dwa dni czy dwa miesiące - mówi Cezary Wilkik, rzecznik urzędu miasta Jelenia Góra.


Monument ma też zwolenników. Posłance PiS Marzenie Machałek inicjatywa wydaje się tak oczywista, że dziwi się, iż nigdzie w Polsce nie została jeszcze zrealizowana. Machałek przyznaje, że część jej rodziny zginęła podczas rzezi wołyńskiej. Przypomniała jednak również, że byli też Ukraińcy, którzy pomagali Polakom.


- Byli też tacy Ukraińcy, którzy ratowali swoich polskich sąsiadów. Im ze strony UPA groziła równie okrutna śmierć. Marzy mi się takie polskie Yad Vashem (Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Izraelu poświęcony żydowskim ofiarom Holokaustu - red.), honorujące tych ludzi, którym nigdy nie oddano czci - powiedziała posłanka PiS.

 

"Kontrowersyjne jest przemilczane i nierozliczone do dziś ludobójstwo"


Przeciwnikom budowy Społeczny Komitet Budowy Pomnika "Rzeź Wołyńska" odpowiada na swoim profilu na Facebooku: "Kontrowersyjne jest przemilczane i nierozliczone do dziś ludobójstwo, którego znaczna część ofiar do dziś nie ma swoich grobów i miejsc pamięci. Ówczesnym katom stawiane są za to pomniki, nadawane honorowe obywatelstwa, nazwy placów i ulic".


Powstała już naturalnej wielkości gipsowa forma modelu pomnika. Przygotowano go w Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych w czerwcu 2016 r.

 

 

Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce Okręg 2 w Nowym zapewniło, że opłaci też koszty transportu pomnika do Jeleniej Góry i jego montaż na granitowym cokole.

 

 


Radio Wrocław, rzeszow.wyborcza.pl, polsatnews.pl

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze