Noworodki są wcześniakami. Jeden leży w inkubatorze. - Są małe, ale dochodzą już do zdrowia. Niedługo wrócimy do domu - powiedziała na antenie Polsat News Katarzyna Juzwiszyn.

 

Na rodzeństwo czekają już 10-letni Marcel i Amelia oraz 5-letni Marcin i Ania. Imiona wszystkich dzieci Juzwiszynów zaczynają się na litery A (dziewczynki) i M (chłopcy). To pomysł pana Andrzeja. - Dzięki temu jest łatwiej. Gdy wołam jedno, reaguje także drugie - wyjaśnił.

 

Juzwiszynowie podkreślają, że najważniejsze, by dzieci były zdrowe, bo "jak jedno zachoruje, to później cała szóstka." Reszcie problemów podołają sami.

 

- Nic się w naszym życiu nie zmieni. Jak wychowasz pierwsze bliźniaki, to później jest już łatwiej. Wszystko idzie szybko - zapewniła pani Katarzyna.

 

Polsat News