"Nie bałabym się takich zmian". Premier o projekcie metropolii warszawskiej

Polska
"Nie bałabym się takich zmian". Premier o projekcie metropolii warszawskiej
PAP/Radek Pietruszka

Samorząd potrzebuje zmian, nie bałabym się takich zmian - oceniła premier Beata Szydło, odpowiadając na pytanie o projekt PiS ustawy o ustroju m.st. Warszawy, który zakłada znaczne powiększenie jej obszaru. Dodała, że rząd wyda opinie o tym projekcie, kiedy zostanie skierowana do niego o to prośba.

Premier była pytana, czy projekt dot. zmiany ustroju m. st. Warszawy może liczyć na poparcie rządu.

 

- Rząd wyda opinię do tego projektu, kiedy zostanie skierowana do nas prośba o to, żebyśmy się wypowiedzieli. Natomiast ja mogę powiedzieć z mojego punktu widzenia: budowanie silnych samorządów to najlepsza z możliwych dróg. Znam wiele takich samorządów w Polsce, które chcą, aby włączać się w większe ośrodki, bo jest to dla ich z korzyścią również w tym wymiarze finansowym - powiedziała.

 

Dodała, że będzie to szeroko konsultowane, ale ona "nie bałaby się takich zmian".  - Dlatego, że samorząd potrzebuje zmian - podkreśliła szefowa rządu.

 

Projekt autorstwa posłów PiS zakłada m.in., że miasto stołeczne Warszawa stałoby się metropolią, do której zostałyby włączone okoliczne 32 gminy.  Miałyby to być gminy: Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno, Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki, Zielonka.
 
Zmniejszona miałaby zostać z - 60 do 50 radnych - Rada Warszawy. Projekt zakłada, że radni mieliby być wybierani w okręgach jednomandatowych, po jednym z każdej dzielnicy gminy Warszawa oraz po jednym z jej nowych gmin.

 

Proponowane przez PiS zmiany krytykuje opozycja, część samorządowców i organizacji społecznych. Wszyscy oni oceniają, że PiS chce w ten sposób ułatwić sobie przejęcie władzy w stolicy, bo zostałyby dołączone gminy, w których wybory samorządowe wygrywał PiS.

 

 

"Budujemy metropolie"


- Budujemy w tej chwili metropolie. Jest przecież projekt ustawy o metropolii śląskiej, będzie metropolia warszawska. Na przykład miasta na Śląsku upominają się wręcz o to, żeby włączać je w tej duże organizmy. To jest oczywiście pewna faza dyskusji, to jest przygotowywane, będzie szeroko konsultowane - podkreśliła premier.

 

Szefowa rządu stwierdziła, że nowy podział administracyjny był wprowadzony w Polsce 1999 roku i praktycznie od tej pory nie było żadnych w nim zmian. - Mimo, że pojawiły się kłopoty, mimo, że były różnego rodzaju uwagi zgłaszane przez samorządy, to tak naprawdę zmiany całościowej, kompleksowej, łącznie ze zmianą ustawy o dochodach jednostek samorządu - na co bardzo często skarżą się samorządowcy - nie było" - zauważyła Szydło. Dodała, że ustawa z 1999 roku była również przygotowywana z ogromnymi obawami. Jak zaznaczyła, było wtedy bardzo dużo dyskusji na ten temat, a "jednak się powiodło".

 

- Trzeba wprowadzać ulepszenia tam, gdzie jest to możliwe. Jestem spokojna o to, że będzie dobrze funkcjonujący samorząd, a tam gdzie trzeba wprowadzać zmiany one są po prostu potrzebne - zaznaczyła Szydło. Jak zauważyła trzeba pamiętać o tym, że samorząd to "ludzie, obywatele mieszkający w konkretnych miejscowościach" i to im ma to służyć.

 

PAP, polsatnews.pl

 

ptw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze