"Nie chcemy terrorystów". Trump zamyka granice USA dla wielu muzułmanów

Świat
"Nie chcemy terrorystów". Trump zamyka granice USA dla wielu muzułmanów
PAP/EPA/Olivier Douliery/POOL

Prezydent Donald Trump podpisał w piątek dekret, który zawiesza przyjmowanie przez USA uchodźców, w tym z Syrii. Według tego rozporządzenia wstrzymane zostaje też wydawanie wiz obywatelom siedmiu krajów, których większość mieszkańców stanowią muzułmanie. Poza tym dekret ogranicza wjazd do USA m.in. dyplomatom i pracownikom instytucji międzynarodowych.

Celem dekretu, jak podkreślił Donald Trump, jest zapobieżenie przenikaniu do USA "radykalnych islamskich terrorystów".

 

- Zamierzamy trzymać terrorystów jak najdalej od naszego kraju. Nie chcemy ich tutaj - podkreślił prezydent. Dodał jednak, że władze USA zgodzą się na przyjęcie tylko tych uchodźców, którzy "będą wspierać i głęboko pokochają" USA.

 

Przyjmowanie uchodźców zawieszone

 

Trump polecił jednak zawiesić do odwołania przyjmowanie uchodźców z Syrii. Przyjmowanie uchodźców z innych krajów zostało, zgodnie z jego dekretem, zawieszone na 120 dni.

 

W tym czasie władze USA mają sprawdzić, z których krajów uchodźcy stanowią najmniejsze ryzyko. Wyjątkowo przyjmowani mogą być członkowie mniejszości religijnych, zwłaszcza chrześcijanie prześladowani w krajach muzułmańskich.

 

Zakaz wjazdu dla osób udających się do ONZ

 

Dekret przewiduje także wstrzymanie przez 90 dni wydawania amerykańskich wiz obywatelom krajów muzułmańskich mających problemy z terroryzmem. Dekret nie wymienia tych państw, ale według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego chodzi o Irak, Iran, Syrię, Sudan, Libię, Jemen i Somalię.

 

Zakaz wjazdu do USA nie będzie dotyczył niektórych grup, m.in. dyplomatów, pracowników instytucji międzynarodowych i osób udających się do ONZ.

 

Dekret, który jest w znacznym stopniu realizacją wyborczych obietnic Trumpa, ostro skrytykował czołowy polityk Partii Demokratycznej Charles Schumer.

 

- To najgorsza z dotychczasowych decyzji prezydenta - powiedział Schumer. Nowe uregulowania skrytykowały także organizacje obrońców praw obywatelskich.

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze