Plażowicze wyciągnęli delfina z wody, by zrobić zdjęcia. Nie przeżył

Świat
Plażowicze wyciągnęli delfina z wody, by zrobić zdjęcia. Nie przeżył
Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne

Delfina wyciągnęła z oceanu grupa osób wypoczywających na plaży w miejscowości San Bernardo w pobliżu Buenos Aires. Spędził on poza wodą zbyt dużo czasu i zmarł z przegrzania. Do niemal identycznego zdarzenia doszło rok temu także na plaży w Argentynie.

Jedna z kobiet nagrała film z tego zdarzenia. Później powiedziała lokalnemu portalowi C5N, że gdy przybyła na miejsce ssak jeszcze oddychał, ale zbyt późno trafił z powrotem do wody.

 

 

 

 

Podawali sobie zwierzę z rąk do rąk

 

Wypoczywający w San Bernardo najwyraźniej nie wyciągnęli wniosków z podobnego zdarzenia, które miało miejsce w ubiegłym roku.

 

Wówczas na plaży w Santa Teresita w Argentynie  turyści podawali sobie małego delfina z rąk do rąk i robili sobie z nim zdjęcia tak długo, że zwierzę zmarło. Gdy zorientowali się, co się stało, zostawili go na plaży.

 

Chociaż zdarzenie nagłośniono w mediach i portalach społecznościowych na całym świecie, nie zapobiegło to kolejnemu wypadkowi.

 

 

 

 

C5N, dailymail.co.uk, polsatnews.pl

 

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze