- Po pierwsze sądzę, że on (Rzepliński- red.) by nie robił tego, co robi prezydent Duda. To znaczy systematyczne łamanie konstytucji, już nie tylko po prostu zatwierdzenie tych sędziów dublerów, ale wybór nowej pani prezes, o której Rzepliński mówi "ta pani", bo szacunek dla stanowiska nie pozwala mu powiedzieć o niej "prezes Trybunału Konstytucyjnego". Myślę, że stosunek do prawa w tej chwili, to jest dla mnie papierek lakmusowy - wyjaśniła kandydaturę byłego prezesa Trybunału prof. Staniszkis.


Jej zdaniem Donald Tusk nie powinien kandydować w wyborach prezydenckich, a Grzegorz Schetyna "nie będzie chciał".


Wybory prezydenckie powinny odbyć się w Polsce w 2020 roku.

 

Prof. Staniszkis będzie też pytana przez Joannę Wrześniewską o aktualną sytuację polityczną w Polsce i ocenę rządów Prawa i Sprawiedliwości.

 

polsatnews.pl