Strażnicy leśni w okolicach jeziora natrafili na resztki nielegalnie pozyskanej zwierzyny oraz narzędzia kłusownicze. - Sarna, z widocznymi śladami wycięcia mięsa od kości, znajdowała się przy drodze dojazdowej do domków letniskowych - relacjonują leśnicy.


Odnalezione ślady wokół zabezpieczonych potrzasków wskazują na to, że zwierzęciu udało się uwolnić.


To nie pierwszy ujawniony przypadek kłusownictwa, do którego użyto tak niebezpiecznych narzędzi, na tym terenie.

 

Poważne zagrożenie dla ludzi


- Taki sposób kłusownictwa stanowi zagrożenie nie tylko dla zwierzyny, ale i dla ludzi. Zastawiony potrzask jest niebezpieczny dla przechodzących osób, gdyż ostre i silne szczęki potrzasku mogą połamać kości - ostrzega Jerzy Reja z RDLP w Lublinie.


- Policjanci, we współpracy ze strażnikami leśnymi, prowadzą intensywne czynności dochodzeniowe, które mają na celu ujawnienie osób zamieszanych w ten proceder - zapewnia Jerzy Reja.


Za kłusownictwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, grzywna do ponad 20 tys. zł i przepadek mienia wykorzystywanego do wykonywania czynu zabronionego (w tym również pojazdów mechanicznych). Wysokość kar za popełnienie tego czynu została określona w Prawie łowieckim (art.52-54) oraz Kodeksie karnym.


polatnews.pl