- Mówiąc bardzo szczerze, istnieją wyzwania, które stwarza amerykańska administracja, w odniesieniu do reguł handlowych, w odniesieniu także do naszego stanowiska w kwestii uregulowania konfliktów na świecie - oznajmił Hollande w czasie wizyty w Berlinie.

 

- Musimy oczywiście rozmawiać z Donaldem Trumpem, ponieważ został wybrany przez Amerykanów na prezydenta, ale musimy czynić to także z europejskim przekonaniem i promując nasze interesy i nasze wartości - dodał francuski prezydent.

 

"Europa stoi w obliczu wielkich wyzwań"

 

Zaniepokojenie wyraziła także kanclerz Merkel. - Europa stoi w obliczu wielkich wewnętrznych i zewnętrznych wyzwań, którym możemy zaradzić jedynie współpracując - oświadczyła.

 

- Potrzebujemy jednoznacznego, wspólnego zaangażowania na rzecz Unii Europejskiej, tego, co osiągnęliśmy, oraz wartości naszych liberalnych demokracji - mówiła. Jak oświadczyła, "dotyczy to zarazem obrony wolnego społeczeństwa, jak i obrony wolnego handlu".

 

Od objęcia urzędu tydzień temu Trump dotrzymał m.in. obietnicy z kampanii wyborczej w kwestii wycofania USA z Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (TPP). Umowa ta była jednym z priorytetów poprzednika Trumpa w Białym Domu, Baracka Obamy, który widział w niej przeciwwagę dla rosnącego znaczenia Chin.

 

PAP