Pomylił samochody i wsiadł do radiowozu. Miał przy sobie amfetaminę

Polska
Pomylił samochody i wsiadł do radiowozu. Miał przy sobie amfetaminę
Polsat News

Policjanci z Kościana (Wielkopolska) przejeżdżający nieoznakowanym radiowozem przez jedną z okolicznych miejscowości zdziwili się, gdy zobaczyli, że stojący na poboczu nastolatek macha do nich podświetlonym telefonem komórkowym. Kiedy zatrzymali się, chłopak wsiadł do samochodu bez słowa wyjaśnienia. Dopiero wtedy zorientował się, że pomylił auta i rzucił się do ucieczki.

16-latek wyskoczył z radiowozu i pobiegł przed siebie, jednocześnie wyrzucając na pobocze woreczek z amfetaminą. Jeden z policjantów ruszył jednak w pogoń i złapał nastolatka. Drugi zabezpieczył w tym czasie narkotyki.

 

Chłopak usłyszał zarzut posiadania przy sobie substancji psychotropowych. Policja nie podaje, o jaką ilość narkotyku chodzi. Sprawą nastolatka zajmie się teraz Sąd Rodzinny.

 

polsatnews.pl

pam/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze