- Minister Obrony Narodowej przesiadł się do innego samochodu i odjechał. Z tego co wiem, nic mu się nie stało - powiedział toruński radny PiS Karol Wojtasik.


Minister Macierewicz wracał z sympozjum "Oblicza dumy Polaków", które organizowane było w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

 

Trzy osoby zostały poszkodowane


Rzecznik kujawsko-pomorskiej straży pożarnej st. kpt. Arkadiusz Piętak podał, że w kolizji uczestniczyło 8 samochodów, w tym dwa z kolumny żandarmerii wojskowej. Trzy osoby zostały poszkodowane. - Trzy osoby zostały poszkodowane i trafiły do szpitala - poinformował st. kpt. Piętak.

 

Do czasu usunięcia wszystkich pojazdów uczestniczących w zdarzeniu zablokowany będzie pas jezdni w kierunku Warszawy. Ruch odbywa się wahadłowo. Prace mogą potrwać do późnych godzin nocnych.


Z nieoficjalnych informacji wynika, że jednym z poszkodowanych jest osoba z ministerialnej kolumny. Szef MON jest wprawdzie poobijany, ale nic poważnego mu się nie stało.

 

Informację na Twitterze potwierdził poseł PiS Joachim Brudziński. Napisał on, że Antoni Macierewicz "dotarł cały i zdrowy na galę tygodnika "wSieci".

Również rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz uspokajał, że Antoniemu Macierewiczowi nic się nie stało.

 

 

 

Szef MON dojechał na galę prezesa

 

Antoni Macierewicz był na środę wieczorem zaproszony na galę wręczenia nagrody "Człowiek Wolności" tygodnika "wSieci" w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Przed godz. 20:00 wciąż czekało na niego wolne miejsce. Tuż po tej godzinie kamera uchwyciła szefa MON, jak siedzi na widowni w pobliżu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w rzędzie za nim, w czasie transmisji z tego wydarzenia w portalu wPolityce.pl.

 

PAP, fot. st. kpt. Arkadiusz Piętak