"Przerwać błędne koło niepokoju i spiralę lęku". Papież do mediów

Świat
"Przerwać błędne koło niepokoju i spiralę lęku". Papież do mediów
PAP/EPA/GIORGIO ONORATI

Papież Franciszek zaapelował do mediów o "przerwanie błędnego koła niepokoju i spirali lęku", które są wynikiem koncentrowania uwagi na złych wiadomościach, wojnach, terroryzmie, skandalach i porażkach. "Nie chodzi o promowanie dezinformacji" - zapewnił. "Rzeczywistość jako taka nie jest jednoznaczna" – przyznał.

Watykan ogłosił treść papieskiego orędzia na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, który w większości krajów obchodzony będzie 28 maja. W Polsce w tym roku przypada 17 września. Hasłem przesłania są słowa: "Nie lękaj się, bo jestem z tobą".

 

Papież napisał, że dostęp do środków przekazu dzięki rozwojowi technologicznemu daje wielu osobom możliwość natychmiastowego dzielenia się informacjami i rozpowszechniania ich na szeroką skalę. „Wiadomości te mogą być dobre albo złe, prawdziwe lub fałszywe” - dodał.

 

Zauważył dalej: "Już nasi starożytni ojcowie w wierze mówili o ludzkim umyśle jako o kamieniu młyńskim, który jest poruszany przez wodę i którego nie można zatrzymać. Jednak ten, kto odpowiada za młyn, może zdecydować, czy mleć w nim pszenicę czy też kąkol”.

Zdaniem Franciszka umysł człowieka jest wciąż w ruchu i nie może zaprzestać „mielenia” tego, co otrzymuje. „Ale to do nas należy decyzja, jaki materiał mu dostarczamy" - przypomniał.

 

Nie chodzi o "popadanie w naiwny optymizm"

 

Papież wezwał do konstruktywnej komunikacji, która, odrzucając uprzedzenia wobec innych, sprzyjałaby kulturze spotkania. Dzięki niej "możemy nauczyć się postrzegania rzeczywistości ze świadomą ufnością" - podkreślił.

 

Stwierdził też: "Myślę, że musimy przerwać błędne koło niepokoju i spiralę lęku, będące owocem nawyku koncentrowania uwagi na złych wiadomościach: wojnach, terroryzmie, skandalach i wszelkiego rodzaju ludzkich niepowodzeniach".

 

Zaznaczył zarazem, że nie chodzi o promowanie dezinformacji, w której pomijany byłby dramat cierpienia, ani o popadanie w "naiwny optymizm, którego nie nadweręża skandal zła". "Wręcz przeciwnie, chciałbym, abyśmy wszyscy starali się przezwyciężyć to często ogarniające nas uczucie niezadowolenia i zrezygnowania, pogrążające w apatii, rodzące lęki lub wrażenie, że złu nie można postawić granic" - wyjaśnił.

 

Nie można "przyznawać złu głównej roli"

 

Ostrzegł, że w systemie informowania, "gdzie rządzi logika, w myśl której dobra wiadomość nie chwyta, a zatem nie jest newsem, i gdzie dramat cierpienia oraz tajemnica zła łatwo stają się widowiskiem, można ulec pokusie znieczulenia sumienia lub pogrążenia się w rozpaczy".

 

W opinii papieża należy poszukiwać otwartego i twórczego stylu komunikowania, który nie będzie nigdy przyznawał złu "głównej roli”. Trzeba natomiast - wskazał - ukazywać możliwe rozwiązania, inspirując w ludziach, którym przekazywane są wiadomości, konstruktywne i odpowiedzialne podejście.

 

To wersja faktów „naznaczona logiką dobrej nowiny” - uważa Franciszek.

 

"Rzeczywistość nie jest jednoznaczna"

 

W orędziu papież napisał również, że życie człowieka nie jest jedynie „aseptyczną kroniką wydarzeń”, ale historią, która powinna być opowiedziana poprzez wybór klucza interpretacyjnego, zdolnego wyselekcjonować i zebrać najważniejsze dane.

 

"Rzeczywistość jako taka nie jest jednoznaczna. Wszystko zależy od spojrzenia, jakim jest obejmowana, od okularów, przez które decydujemy się na nią patrzeć. Gdy zmieniamy szkła, rzeczywistość również wygląda inaczej" - dodał.

 

Papież zauważył, że dla chrześcijan okularami pozwalającymi rozszyfrować rzeczywistość może być jedynie dobra nowina, którą jest Jezus. Jest ona dobra - wyjaśnił - "nie dlatego, że jest wolna od cierpienia, ale dlatego, że również cierpienie jest przeżywane w szerszych ramach, jako integralna część Jego miłości do Ojca i do ludzkości".

 

W tym świetle każdy nowy dramat staje się również scenerią możliwej dobrej nowiny - podkreślił Franciszek w orędziu.

 

PAP, polsatnews.pl

 

ptw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze